„Lotniczy Janosik” z 11,5 mln zł publicznego wsparcia

Anna Bełcik
opublikowano: 06-11-2018, 22:00

Givt szykuje bat na linie lotnicze. Opracowuje system zwiększający szanse pasażerów na uzyskanie odszkodowań od przewoźników.

Niespodziewanie odwołany lub mocno opóźniony lot może mocno pokrzyżować plany urlopu lub — co bywa bardziej kosztowne w skutkach — podróży biznesowej. Givt podejmuje więc wyzwanie i wspólnie z naukowcami z Uniwersytetu Warszawskiego przystępuje do tworzenia systemu prognozowania zakłóceń lotów i automatycznego klasyfikowania ich przyczyny. Według założeń ułatwi on podróżnym planowanie podróży i zwiększy skuteczność egzekwowania praw pasażerów do odszkodowań, np. za opóźnienie lotu. Firma zaprzęgnie do tego sztuczną inteligencję, a prace badawcze sfinansuje Narodowe Centrum Badań i Rozwoju z programu „Szybka ścieżka”. Na konto spółki instytucja przeleje 11,5 mln zł dotacji.

Wspólnymi siłami będziemy kontynuować dynamiczny rozwój platformy,
utrzymując, a może jeszcze przyśpieszając dotychczasowe tempo — zapowiada Jacek
Podoba, prezes Givt.
Zobacz więcej

DO PRZODU:

Wspólnymi siłami będziemy kontynuować dynamiczny rozwój platformy, utrzymując, a może jeszcze przyśpieszając dotychczasowe tempo — zapowiada Jacek Podoba, prezes Givt. Fot. ARC

— Pracujemy nad modelem analitycznym do oceny okoliczności zakłóconych lotów, niezależnym od danych zbieranych przez linie lotnicze — zaznaczył w komunikacie Jacek Komaracki, wiceprezes Givtu.

Wyzwaniem będzie pozyskanie jak największej ilości danych związanych z pogodą, siatką połączeń lotniczych, poszczególnymi samolotami czy informacjami umieszczanymi przez pasażerów w mediach społecznościowych. Mają być łączone i analizowane w czasie rzeczywistym.

Givt zarządza platformą, na której pomaga pasażerom linii lotniczych uzyskać odszkodowania właśnie za opóźnione lub odwołane loty. Założyciele mówią o firmie „start-up”, choć sami mają na koncie niemałe doświadczenie biznesowe. Spółkę prowadzą Jacek Podoba, wcześniej prezes TU Europa, i Jacek Komaracki, niegdyś związany m.in. z T-Mobile. Zgromadzili wokół siebie grupę prywatnych inwestorów — projekt wspiera m.in. rodzina Zaleskich, finansująca np. rozwój Alior Banku (Helene Zaleski obejmuje stanowisko przewodniczącej rady nadzorczej Givtu), Andrzej Klesyk, przez wiele lat prezes PZU, Dawid Urban, współtwórca e-Smoking World i Bartłomiej Trzebiński, były przedstawiciel funduszu EQT Partners w Polsce.

Firma stawia na międzynarodowy rozwój — platforma jest dostępna na ok. 30 rynkach europejskich. Od 2017 r., gdy została uaktywniona, skorzystało z niej kilkadziesiąt tysięcy pasażerów. Według szacunków przeprowadzonych przez Eurostat, Eurocontrol i FlightStats, rynek, na którym działa Givt, to ok. 15 mln pasażerów z prawami do odszkodowań rocznie. Liczbą tą musi się jednak podzielić z innymi. W Polsce aktywny jest oddział międzynarodowego Airhelp.com, zatrudniającego kilkaset osób. Na lokalnym rynku obecny jest także zwrotzalot.pl i mniejsze serwisy. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / „Lotniczy Janosik” z 11,5 mln zł publicznego wsparcia