McCormick rośnie w Stefanowie

Światowy lider rynku przypraw powierza polskiej fabryce coraz więcej rynków eksportowych. Zapowiada nowości i kolejne inwestycje

— W zeszłym roku przenieśliśmy z Portugalii dziewięć linii produkcyjnych dla zagranicznych marek McCormicka, a zakład w Stefanowie staje się coraz większą bazą produkcyjną na Europę, również na zachodnie rynki — mówi Chris Jinks, prezes McCormicka na Europę, Środkowy Wschód i Afrykę.

Zobacz więcej

NA EKSPORT: Przez ostatnie trzy lata McCormick, którym w regionie Europy, Środkowego Wschodu i Afryki zarządza Chris Jinks, a w Polsce Olivier Touzalin, zainwestował u nas 60 mln zł, m.in. w nowe linie produkcyjne dla rynków eksportowych. Fot. Marek Wiśniewski

Ze Stefanowa od lat wyjeżdżają produkty na Wschód, m.in. do Rosji, Rumunii i na Ukrainę, bo łącznie eksport odpowiada za około 40 proc. produkcji spółki nad Wisłą.

Delikatnie...

— Fabryka staje się coraz ważniejszym centrum, również jeśli chodzi o wytwarzanie „delikatnych” produktów, wymagających od pracowników dużych kwalifikacji — to tutaj przygotowywane są laski wanilii, kora cynamonu czy szafran na rynki zachodnie, m.in. francuski, hiszpański czy portugalski. Ponadto inwestujemy w nowe linie produkcyjne, aby zwiększać zdolności w produkcji saszetek z ziołami, octów i musztard dla Polski i rynków Europy Środkowej i Wschodniej — podkreśla Olivier Touzalin, dyrektor zarządzający McCormicka w Polsce. W zeszłym roku w związku z rosnącą produkcją firma zrekrutowała 70 nowych pracowników.

Jak produkować, to nad Wisłą

McCormick nie jest jednym graczem, który w ostatnim czasie przenosił linie produkcyjne do Polski. Typowe wyjaśnienie takich decyzji to konieczność walki o „większą efektywność” i pozostanie „konkurencyjnym” w „gwałtownie zmieniającym się otoczeniu”. Podobnie argumentował m.in. rybny Espersen, który postawił na powiększenie mocy produkcyjnych w Koszalinie kosztem rodzimej Danii. Głośno było też o chęci dorzucenia polskiej fabryce Nestle brytyjskich wafelków. Wiele czynników wskazuje też na przenosiny produkcji w przypadku duńskiego producenta słodyczy Toms, który w zeszłym roku kupił działkę pod zakład w Nowej Soli.

— Dyskutujemy o kolejnych projektach produkcyjnych, ale na razie za wcześnie na szczegóły. Na pewno będziemy zwiększać produkcję w Polsce w kolejnych latach — dostawiać nowe linie i podnosić efektywność istniejących — twierdzi Chris Jinks.

Zeszłoroczną nowością są m.in. słodkie przyprawy do ciast i organiczna produkcja wanilii — na razie tylko na eksport, na rynek francuski. Olivier Touzalin unika deklaracji, czy spółka szykuje się do stworzenia ekologicznego portfela na polskie półki. — Co roku wprowadzamy tu 30-40 nowych produktów i tempo utrzymamy. Nowości nakręcają ruch w kategorii przypraw.Co nimi będzie — nie ujawniamy — zaznacza Olivier Touzalin. Łącznie na przyprawy Polacy wydają 975 mln zł rocznie i co roku zwiększają wydatki o około 3 proc. — W zeszłym roku widać było wzrost pomimo niekorzystnej pogody, od której zależy np. częstość grillowania, z czym wiąże się zakup przypraw. Sezon grillowy to obok Bożego Narodzenia, Wielkanocy i powrotu z wakacji jeden z najważniejszych okresów dla branży — tłumaczy Olivier Touzalin.

...i naturalnie

W polskiej fabryce, biurze i centrum usług wspólnych McCormick zatrudnia około 850 osób. Łódzkie centrum obsługuje procesy backoffice w regionie.

— Niedawno przenieśliśmy się do większego biura. W trzy lata zatrudniliśmy tu 200 osób i to nie koniec. Wraz ze wzrostem całego McCormicka rośnie też zapotrzebowanie na tego typu usługi — mówi Chris Jinks.

McCormick to światowy lider na rynku przypraw, kierowanych do konsumenta ostatecznego i przemysłu, o rocznych obrotach przekraczających 4,4 mld USD. Nad Wisłę zawitał w 2011 r. poprzez akwizycję Kamisu, producenta z zakładem w podwarszawskim Stefanowie, za który zapłacił 830 mln zł. Zeszłoroczne wyniki koncernu nie są jeszcze znane. W 2016 r. chwalił się wzrostem w regionie EMEA (do którego poza Europą należą Środkowy Wschód i Afryka) dzięki dobrej dynamice w Polsce i Francji, które skompensowały słaby rynek brytyjski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / McCormick rośnie w Stefanowie