Inflacja zasadnicza prawdopodobnie osiągnęła swój szczyt, twierdzi Gita Gopinath, zastępczyni szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). W opinii ekonomistki cytowanej przez agencję Bloomberg, światowa gospodarka ma ponadto wykazywać “oznaki odporności”.

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Gopinath ostudziła zarazem przedwczesny entuzjazm dodając, że 2023 r. będzie “trudnym rokiem” oraz że ceny w przypadku niektórych z “bardziej problematycznych komponentów”, jak m.in. w sektorze usług mają w niektórych krajach tendencję wzrostową.
Nowe prognozy MFW dla globalnej gospodarki ukażą się pod koniec stycznia. Jak powiedziała Gopinath, "po trzech rundach obniżek przynajmniej nie ma gorszego wyniku“.
“Globalny wzrost obecnie sięga dna, ale zarazem sytuacja zmierza w kierunku poprawy w drugiej połowie tego roku, a następnie w 2024 r. To dlatego, że widzimy oznaki odporności” - stwierdziła.
Gopinath podziela ostrożny optymizm, jaki przeważa podczas tegorocznego forum w Davos. Francois Villeroy de Galhau, członek Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego przyznał, że ostatnie dane odnośnie inflacji dają nadzieję. Zaznaczył jednak, że jest zbyt wcześnie, by rozważać ewentualne złagodzenie nastawienia EBC i spowolnienie tempa podwyżek, nie mówiąc nawet o wstrzymaniu cyklu zacieśniania o czym spekuluje część uczestników rynku.