Mispol ma na oku ciekawe "kawałki" innych przedsiębiorstw. Chce je kupić, więc zrobi emisję obligacji.
Producent pasztetów i konserw chce wyemitować obligacje zamienne na akcje. by sfinansować nowe projekty. Taki punkt znalazł się w porządku obrad na walne 7 września.
— Chcemy pozyskać kwotę równą 10 proc. kapitalizacji — mówi prezes Marek Piątkowski.
Obecnie giełda wycenia Mispol na około 70 mln zł, co oznacza, że firma chce pozyskać około 7 mln zł. Na co?
— Mamy zamiar przejmować zorganizowane części przedsiębiorstw, poruszając się w obrębie tych segmentów rynku, w których działamy. Nie jesteśmy zainteresowani zakupem udziałów w innych podmiotach — wyjaśnia prezes.
Mispol zdecydował się na emisję obligacji zamiennych z obawy, że przy obecnym rynku emisja akcji mogłaby się okazać trudna. Zarząd chce sprzedać obligacje "na rynku".
— Zrobiliśmy już wstępne rozeznanie i widać zainteresowanie projektem — zapewnia prezes.
Największym ujawnionym akcjonariuszem Mispolu jest Marek Jutkiewicz, były właściciel napojowej firmy Hoop. Kontroluje prawie 9 proc. kapitału spółki.
— Czy byłbym skłonny kupić obligacje Mispolu? Jeśli dostanę taką ofertę, rozważę ją — ucina Marek Jutkiewicz.