Zdaniem analityków szwajcarskiego banku Credit Suisse, europejskie koncerny motoryzacyjne są na skraju kryzysu wywołanego rekordowymi cenami ropy naftowej — podobnego do tego z lat 70.
— Ich inwestorzy jeszcze nie odczuli w pełni efektu drogiej ropy — mówi Stuart Pearson, jeden z twórców raportu.
Zdaniem analityków banku, w przyszłym roku zyski europejskich producentów spadną o 5 proc., a ich notowania średnio o 16 proc. Najmocniej francuskiego Peugeota (-30 proc.), włoskiego Fiata (-17 proc.) i niemieckiego Volkswagena (-15 proc.).
— Tylko niewielka część szefów koncernów miała już do czynienia z podobnym kryzysem. Oni mogą oprzeć się spadkom — mówi Arndt Ellinghorst, analityk Credit Suisse.