MSP liczy na ok. 1 mld zł przychodów z prywatyzacji rocznie w latach 2014-2016

ISBNews
opublikowano: 27-11-2014, 08:55

Całoroczne przychody z prywatyzacji, zaplanowane na poziomie 3,7 mld zł, zostaną w tym roku wykonane w ok. 30%, zapowiedział minister skarbu Włodzimierz Karpiński.

Oznacza to osiągnięcie ok. 1 mld zł przychodów i taki poziom przewidywany jest na kolejne dwa lata. Z kolei plan dochodów z dywidend, wynoszący 4,6 mld zł, jest bliski realizacji, dodał minister.

"W tym roku wykonanie planu w zakresie przychodów z prywatyzacji wyniesie ok. 30%. Nie jesteśmy zdeterminowani aby prywatyzować za wszelką cenę, czego przykładem jest Polski Holding Nieruchomości. To nie był dobry czas na prywatyzację. Dlatego wycofaliśmy się z tego procesu i koncentrujemy na budowaniu wartości tej spółki. Jeśli chodzi o przyszłość i wąsko rozumianą prywatyzację, bez wnoszenia akcji do PIR lub BGK, to na najbliższe trzy lata zakładamy przychody na poziomie ok. 1 mld zł rocznie. Będziemy koncentrować się na prywatyzacjach branżowych" - powiedział Karpiński w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej".

Ministerstwo Finansów podawało niedawno, że na koniec października przychody z prywatyzacji sięgnęły  965,7 mln zł, tj. 26,1% rocznego planu.

W tej chwili prowadzonych jest 149 procesów prywatyzacyjnych mniejszych spółek, poinformował też minister.

Karpiński podkreślił, że dochody z dywidend spółek z udziałem Skarbu Państwa miały w tym roku wynieść 4,6 mld zł i dodał: "Jesteśmy bliscy zrealizowania planu".

"Mamy zatwierdzone dywidendy na kwotę 4,36 mld zł, z czego ok. 516 mln zł zostanie wypłacone w styczniu 2015 r. W ustawie budżetowej na następny rok zaplanowaliśmy 4,5 mld zł z dywidend. Jednak decydując o ich ostatecznej wysokości będziemy uwzględniać wpływ dużych programów inwestycyjnych realizowanych przez spółki, m.in. w sektorze energetycznym. W sektorze finansowym weźmiemy też pod uwagę ewentualność uzupełnienia kapitałów w związku z nowymi regulacjami. Będziemy patrzeć również na to czy zysk jest efektem pracy spółki czy przeważający wpływ na wyniki ma koniunktura na danym rynku, np. surowcowym" - zaznaczył minister.

Karpiński wskazał te, że jeżeli za punkt wyjścia weźmiemy 8,5 tys. przedsiębiorstw państwowych działających w 1990 r. to dziś w nadzorze ministra skarbu znajdują się czynne podmioty stanowiące niespełna 3% tej liczby.

"W tym sensie proces przekształceń własnościowych wygasa. Natomiast jeśli chodzi o aktywa w samorządach, agencjach, czy innych jednostkach nadzorowanych przez organy Skarbu Państwa, to tego majątku wciąż jest bardzo dużo i w tym obszarze, profesjonalnego zarządzania, jest dużo do zrobienia" - skonkludował minister.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNews

Polecane