Nadchodzi czas próby dla TSL

Dorota Gąsowska
opublikowano: 19-05-2005, 00:00

Branża logistyczna, umiędzynarodowiona jak żadna inna, odczuje recesję w światowej gospodarce. Najmniej zagrożone będą globalne sieci.

Coraz więcej ekspertów twierdzi, że światową gospodarkę czeka ciężki rok. Lekko nie będzie zwłaszcza w Europie. Nawet Stany Zjednoczone nie oprą się recesji, co nie pozostanie bez wpły- wu na Chiny i państwa regio- nu Azji Pacyficznej. Branża logistyczna, nierozerwalnie związana z kondycją gospodarki światowej, także odczuje osłabienie wzrostu.

W najlepszej pozycji znajdą się przedsiębiorstwa globalne, które wykorzystując ekspansję usług logistycznych na rynkach azjatyckich, będą kontynuowały przenoszenie tam swojej działalności. Firmy mniejsze, które nie mają takich możliwości, będą musiały różnicować swoje produkty na rynkach krajowych albo podjąć ryzyko związane z kaprysami światowej gospodarki.

Według wortalu Transport Intelligence, obecnie najgorzej sprawują się gospodarki tych państw Unii Europejskiej, które znajdują się w strefie euro. W 2005 r. kraje te prawdopodobnie odnotują wzrost na poziomie około 1,5 proc. Do państw, których gospodarki są obecnie w słabszej kondycji, analitycy rynku zaliczają Niemcy, Francję, Hiszpanię i Włochy. Przykładowo w pierwszym kwartale 2004 r. PKB we Włoszech spadł o 0,4 proc., a w 2005 r. o 0,5 proc. Także Holandia i Finlandia odnotowały spadek PKB.

Wielka Brytania, która jest największym rynkiem poza strefą euro i czwartą gospodarką na świecie, w 2005 r. odnotuje prawdopodobnie wzrost na poziomie 2,5 proc. Kondycja firm brytyjskiego sektora usług logistycznych także będzie lepsza niż ich konkurentów z Europy kontynentalnej.

Analitycy przewidują, że Stany Zjednoczone odnotują w bieżącym roku wzrost, jednakże będzie on nieco mniejszy niż to wynikało z wcześniejszych prognoz. Prawdopodobnie amerykańska gospodarka w 2005 r. osiągnie wzrost na poziomie 3,4 proc., a w 2006 r. — 3,3 proc. Mniejszy popyt na usługi logistyczne w USA może mieć natomiast katastrofalne konsekwencje dla gospodarek krajów azjatyckich, a szczególnie Chin. Firmy logistyczne liczą więc, że pozytywne skutki dla branży powinna przynieść liberalizacja chińskiego rynku wewnętrznego.

Szybko wzrasta także wielkość wymiany handlowej z Europą Środkową i Wschodnią. Jest to dobra wiadomość dla firm z sektora przesyłek ekspresowych. Ponadto gwałtownie rozwijają się rynki w Azji Pacyficznej (w Indiach, Korei Południowej, Tajlandii), Ameryce Południowej (Argentynie i Brazylii) oraz w Rosji. Zła wiadomość jest taka, że mimo wolniejszego wzrostu w światowej gospodarce, wciąż jest on na tyle duży, by nie przestawały rosnąć ceny paliwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Gąsowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Nadchodzi czas próby dla TSL