Uczestnicy "Akcji Inwestor" na portalu pb.pl, którzy domagali się od NFI Victoria (obecnie Rubicon Partners NFI) wyjaśnień w sprawie kontrowersyjnej inwestycji w Netię, mieli rację. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) ukarała wczoraj Adama Stolarza, byłego szefa funduszu, maksymalną karą w wysokości 100 tys. zł za "rażące naruszenie przez spółkę obowiązków informacyjnych". Wcześniej KNF nałożyła 400 tys. kary na spółkę.
— Odwołaliśmy się od tamtej decyzji, bo uważamy, że kara jest zbyt drastyczna — mówi Grzegorz Golec, prezes Rubicon Partners NFI.
Przypomnijmy, 11 marca 2009 r. NFI Victoria poinformował o nabyciu 1 mln akcji Netii po 2,5 zł. Zakup podziałał na wyobraźnię giełdowych graczy, na forach snuli wizje, co stanie się z funduszem, który kilka dni wcześniej został przejęty przez Grzegorza Golca. Victoria szybko się tych akcji pozbyła (po cenie zakupu), ale inwestorzy dowiedzieli się o tym dopiero po dwóch miesiącach z raportu kwartalnego. W ramach "Akcji Inwestor" zarzucili spółkę pytaniami.
— Została podjęta pochopna decyzja, z której fundusz szybko się wycofał, sprzedając akcje po cenie ich nabycia. Pakiet został zakupiony przed zatwierdzeniem strategii i bez akceptacji rady nadzorczej. Nie było podstawy prawnej do informowania o zbyciu akcji. Poinformowaliśmy o nabyciu akcji, bo była to jedna transakcja pakietowa, której wartość stanowiła powyżej 10 proc. aktywów. Sprzedaż nastąpiła w kilku niepowiązanych transakcjach, żadna nie dotyczyła aktywów znacznej wartości. O transakcji poinformowaliśmy zgodnie z prawem w raporcie kwartalnym — tłumaczył na łamach "Pulsu Biznesu" Grzegorz Golec.
Jak widać, KNF takie tłumaczenie nie przekonało...