Nakaz zapłaty po czterech miesiącach

22-10-2017, 22:00

Wiele spraw — tak w sądach tłumaczą długie oczekiwanie na efekt postępowania upominawczego. Prawnicy wskazują na złą organizację.

W ponad 12 proc. sądów gospodarczych przedsiębiorcy mogą w ciągu miesiąca uzyskać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym — wynika z ankiety przeprowadzonej przez Instytut Badawczy ABR Sesta. W kilka dni jest to możliwe w około 2,5 proc. badanych placówek, do dwóch tygodni — także w prawie 2,5 proc., a od dwóch do czterech tygodni trwa ten proces w ponad 7 proc. sądów.

Badanie pokazało, że w Łomży przedsiębiorca ma szanse na uzyskanie nakazu zapłaty w zaledwie tydzień. W Świdniku musi na to czekać od dwóch tygodni do miesiąca, w Krośnie — do miesiąca. Najwięcej czasu straci we Wrocławiu — aż cztery miesiące, nieco mniej w Bydgoszczy (trzy do czterech miesięcy) i Szczecinie (od dwóch do trzech miesięcy).

— Najgorzej jest w dużych miastach. Przekazanie spraw do mniej obciążonych sądów wymagałoby zmiany procedur. Jest to możliwe, ale wydłużyłoby dostęp do sądów w mniejszych miejscowościach, do czego nie można dopuścić — komentuje adwokat Jakub Bartosiak z Kancelarii Michrowski Bartosiak Family Office.

Pracownicy sądów tłumaczyli w ankiecie, że problem wynika ze zbyt dużej liczby spraw, a zbyt małej sędziów. Filip Powroźnik, specjalista prawa egzekucyjnego z Kancelarii Prawnej Lexadvisor, uważa, że proste czynności należy powierzyć asystentom lub referendarzom sędziowskim. W praktyce często to aplikant przygotowuje projekt nakazu, a sędzia go podpisuje. Zdaniem eksperta warto też zmienić procedury, aby przedsiębiorcy mogli szybko wystąpić do komornika w celu egzekucji należności.

— Problem nie tkwi w małej liczbie sędziów, która w Polsce jest znacząca na tle innych państw europejskich. Do opóźnień często dochodzi przy wniesieniu sprawy. Po wydaniu nakazu zapłaty musi on być jeszcze wysłany stronom postępowania. Ale ten dokument nierzadko przychodzi po miesiącu od wystawienia. Na końcowy efekt składa się więc przewlekłość na wszystkich etapach postępowania — podkreśla adwokat Michał Szantar z Kancelarii Prawnej Exire.

Radosław Płonka, ekspert prawny z Business Centre Club, mówi, że są przypadki, gdy w tym samym miesiącu i sądzie nakaz zapłaty w jednej sprawie jest wydany po dwóch tygodniach, a w innej po trzech miesiącach. Problem tkwi zatem w wewnętrznej organizacji sądów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Nakaz zapłaty po czterech miesiącach