Nasdaq spadł pierwszy raz od czterech sesji

Marek Druś
16-10-2001, 00:00

Informacje związane z wykryciem kilkunastu przypadków zakażenia wąglikiem miały największy wpływ na przebieg poniedziałkowej sesji na giełdach. w USA Pogłębiła niepokój wiadomość o tym, że jedna z przesyłek z bakteriami wąglika dotarła do przywódcy większości Demokratycznej w Senacie. Przez niemal całą sesję podaż utrzymywała przewagę. Pod koniec notowań została ona zmniejszona.

Po obniżeniu przez banki inwestycyjne Lehman Brothers i J.P Morgan Securities rekomendacji, spadały ceny udziałów producentów chipów. W dół poszły kursy udziałów m.in. Vitesse Semicondutors, Applied Micro Circuits czy Xilinx. Indeks Philadelphia Semiconductor stracił blisko 5 proc. Po informacji o osiągnięciu przez Bank of America wyników kwartalnych lepszych od oczekiwań rynku, poprawiła się wycena udziałów sektora finansowego. Wzrosły kursy innych spółek branży, m.in. J.P Morgan i American Express. Wzrost kursu tego ostatniego pozwolił w drugiej części sesji na odrobienie strat przez Dow Jones. Przez niemal całą sesję drożały udziały IBM, który przedstawi we wtorek kwartalne wyniki. W tym tygodniu ok. 1,2 tys. amerykańskich spółek przekaże takie informacje. Z 30 spółek wchodzących w skład indeksu DJIA uczyni to połowa. Poza IBM, we wtorek zrobi to Intel, którego akcje staniały oraz Caterpillar, producent ciężkiego sprzętu budowlanego.

Na europejskich giełdach panowały w poniedziałek kiepskie nastroje. Spowodowała je przecena akcji spółek finansowych itechnologicznych, głównie producentów chipów. Sygnał do wyprzedaży papierów spółek finansowych dał holenderski bank ING Groep, który poinformował o redukcji z 17 do 5 proc. prognozy tegorocznego wzrostu zysku. Akcje spółki zanotowały największy w historii jednodniowy spadek kursu, wynoszący 15 proc. Potaniały udziały innych spółek sektora. Po wiadomości o zwiększeniu rezerw na ewentualne straty spadek zanotowały papiery Commerzbanku. Czwarty bank Niemiec poinformował, że chce zwolnić 3,4 tys. pracowników. Spadła cena udziałów największego europejskiego banku, Deutsche Banku. Analitycy Credit Suisse First Boston obniżyli rekomendację jego akcji z „kupuj” do „trzymaj”.

Na giełdzie londyńskiej potaniały akcje Rolls-Royce’a. Jeden z największych producentów silników odrzutowych ma - według „Sunday Times” - ogłosić plan zwolnienia 3,5 tys. osób. W dół poszły ceny udziałów spółek technologicznych. Staniały akcje Siemensa, który chce zmniejszyć zatrudnienie o 7 tys. osób. Spadł kurs STMicroelectronics i Philips Electronics, które w tym tygodniu przedstawią kwartalne wyniki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nasdaq spadł pierwszy raz od czterech sesji