Nie mamy kompleksów wobec największych graczy

Partnerem publikacji jest OptiBuy
opublikowano: 03-02-2021, 15:11
aktualizacja: 03-02-2021, 16:37

Rozmowa z Mateuszem Borowieckim, prezesem zarządu spółki OptiBuy

Znaki szczególne: Wyróżnia nas wielowymiarowość usług. Działamy od 15 lat i mamy duże doświadczenie w zakresie doradztwa zakupowego. Dodatkowo mamy nowoczesną i atrakcyjną bazę systemów digitalizujących operacje wewnętrzne w przedsiębiorstwie – mówi Mateusz Borowiecki, prezes OptiBuy.
Znaki szczególne: Wyróżnia nas wielowymiarowość usług. Działamy od 15 lat i mamy duże doświadczenie w zakresie doradztwa zakupowego. Dodatkowo mamy nowoczesną i atrakcyjną bazę systemów digitalizujących operacje wewnętrzne w przedsiębiorstwie – mówi Mateusz Borowiecki, prezes OptiBuy.

W jaki sposób mógłby pan scharakteryzować państwa politykę biznesową?

Naszym podstawowym zadaniem, które realizujemy od początku istnienia spółki, jest zwiększenie efektywności i zdolności zakupowej przedsiębiorstw. Składają się na to usługi zarówno stricte doradcze, gdzie pomagamy optymalizować koszty działalności firmy poprzez usprawnienie procesów zakupowych, jak i wdrażanie systemów IT oraz nowoczesnych technologii wspierających digitalizację. Jesteśmy ambitni, chcemy zaznaczać naszą pozycję na rynkach międzynarodowych, ale jednocześnie staramy się nie wychodzić za daleko poza naszą specjalizację, tak aby każdy projekt podnosił kompetencje w zespole, pozwalając wszystkim udoskonalać się w obszarze, którym się zajmujemy. Stawiamy na projekty, które przynoszą nam długofalową wartość. Pozytywnym skutkiem ubocznym współpracy z nami jest zmniejszenie negatywnego oddziaływania przedsiębiorstw na środowisko naturalne. Dbamy o efektywne wykorzystywanie zasobów, optymalizujemy zużycie energii, poprzez digitalizację wpływamy na zmniejszenie zużycia papieru i produkcji śmieci. Efektywność, rozwój i dbanie o planetę są wpisane w DNA naszej firmy i to samo staramy się zaszczepić u klientów – z nie najgorszym skutkiem.

Spółka OptiBuy rokrocznie zwiększa zasięg działalności, jednocześnie ugruntowując swoją renomę na rynku. Jaki jest państwa klucz do sukcesu?

Tym, co nas wyróżnia, jest wielowymiarowość naszych usług. Działamy na rynku od 15 lat i mamy duże doświadczenie w zakresie doradztwa zakupowego. Dodatkowo mamy nowoczesną i atrakcyjną bazę systemów digitalizujących operacje wewnętrzne w przedsiębiorstwie. Na rynku jest wiele ofert z zakresu IT, jest też wiele firm doradczych, natomiast połączenie wiedzy z technologią jest unikatowe, zwłaszcza w obszarze zakupowym. Dzięki temu możemy aktywnie konkurować na rynkach międzynarodowych. Powodzenie projektów, które dotąd zrealizowaliśmy, pozwoliło nam zarzucić strategię konkurowania ceną. Jesteśmy wybierani ze względu na swoją wartość merytoryczną. Ogromną satysfakcję sprawia nam to, że wygrywamy z Wielką Czwórką (Deloitte, PWC, KPMG, Ernst & Young) na polu zaciętej walki o klienta i bez kompleksów rywalizujemy z najsilniejszymi globalnie firmami. Daje nam to szansę na zdobycie klientów spośród czołówki największych światowych koncernów, co pozwala kontynuować stały rozwój naszego zespołu i firmy.

Z czego jeszcze jest pan dumny?

Poza stałymi wzrostami, które OptiBuy notuje, naszym największym sukcesem jest to, że udaje nam się utrzymać bardzo wysoki poziom zadowolenia w zespole, co potwierdzają przeprowadzane w firmie wewnętrzne badania. Kwestia satysfakcji pracowników jest dla nas kluczowa, bo przekłada się na pracę z klientem i pozwala nam realizować skomplikowane projekty. Cały czas dbamy o to, aby nowo zatrudniane osoby dobrze czuły się w naszej organizacji. Staramy się troszczyć o pracowników poprzez narzędzia zarówno płacowe, jak i pozapłacowe, ale myślę, że ważną rzeczą jest przejrzysta, szczera komunikacja, której stosowanie praktykujemy na co dzień. Oczywiście dbamy też o przyziemne drobiazgi, np. wygodne biuro, czy X-box w kuchni, które uprzyjemniają codzienność.

Kiedy w roku 2020 nastała konieczność przeniesienia działalności całej firmy do onlineʼu, przekonaliśmy się, że to podejście działa. Nasi pracownicy nie tylko nie mieli problemu z odnalezieniem się w nowych warunkach, ale od razu pracowali z domu równie wydajnie, jak z biura. Zespół był zmotywowany, każdy stanął na wysokości zadania w tej trudnej sytuacji. To dowód, że nasi pracownicy identyfikują się z firmą, mają poczucie odpowiedzialności i niezależnie od tego, czy pracują w biurze, w domu czy u klienta, są tak samo mocno zaangażowani w zadania.

Jakie perspektywy rysują się przed firmą w najbliższym czasie?

Nasze plany na przyszłość są dwukierunkowe. Po pierwsze, cały czas chcemy umacniać i rozwijać naszą koronną działalność związaną z zakupami i digitalizacją. Przede wszystkim będziemy wzmacniać nasze oddziały zagraniczne w dwóch kierunkach geograficznych – na rynkach niemieckojęzycznych i na Bliskim Wschodzie. Budujemy tam silne zespoły, aby rozwinąć w pełni ofertę usług, które świadczymy już w Europie Środkowej. Z kolei w ramach naszego portfolio usług planujemy intensywne rozwijanie narzędzi związanych z process miningiem oraz rozbudowywanie narzędzi analitycznych w zakresie sztucznej inteligencji w zakupach. Od ubiegłego roku realizujemy projekt w tym obszarze i w tym roku chcemy mocno w niego inwestować – by móc zaproponować jeszcze nowsze rozwiązania, które wykorzystując sztuczną inteligencję, będą pozwalały naszym klientom kupować jeszcze bardziej efektywnie. Chcemy, aby technologie, z których korzystają zespoły sprzedażowe czy marketingowe, stały się dostępne również dla zespołów zakupowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane