Nie tak łatwo o leasing na starcie

opublikowano: 26-10-2012, 00:00

Minimum trzy miesiące trzeba działać, żeby mieć szansę na leasing. Pomoże wysoki wkład własny albo poręczenie.

Trzy miesiące prowadzenia działalności gospodarczej zwykle wystarczają, żeby niewielka firma mogła na standardowych warunkach wziąć auto w leasing. Przedsiębiorcy, którzy działają krócej, też mają szansę, ale muszą spełnić dodatkowe warunki, jak wynika z analizy Idea Expert. Np. w Getin Banku start-up zainteresowany leasingiem auta musi się liczyć z dużo wyższą opłatą wstępną, która zrekompensuje firmie leasingowej podwyższone ryzyko. Trzymiesięczny staż można zastąpić podwyższonym wkładem własnym także w BZ WBK Leasing i Raiffeisen Leasing. Oba banki wymagają w takiej sytuacji wpłaty min. 20 proc. wartości pojazdu. Bardziej restrykcyjnie jest w Volkswagen Leasing. Standardowe warunki bank proponuje firmom działającym min. 9 miesięcy.

Jeżeli okres prowadzonej działalności jest krótszy, na wstępie trzeba mieć 30 proc. wkładu własnego. W Millennium Leasing umowę bez wkładu własnego mogą podpisać firmy jednocześnie legitymującesię przynajmniej rocznym stażem, korzystające z usług Banku Millennium i posiadające dobrą historię kredytową. Pozostałych obowiązuje wkład własny nie niższy niż 7 proc. Natomiast w Europejskim Funduszu Leasingowym umowę na standardowych warunkach mogą podpisać firmy działające na rynku dłużej niż pół roku, a od działających krócej EFL żąda dodatkowego zabezpieczenia. Dlatego biznesy z niewielkim stażem, w tym start-upy, mogą uzyskać finansowanie tylko pod warunkiem, że do umowy przystąpi też poręczyciel, czyli inna firma działająca min. 6 miesięcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy