28-05-2009, 09:25
W środę amerykańskie byki miały jedno
zadanie: nie pozwolić, żeby wtorkowe, bardzo słabo uzasadnione, wzrosty
zamieniły się w wyprzedaż. Optymalne byłoby, gdyby udało się doprowadzić do
kolejnego wzrostu indeksów, ale to zadanie okazało się być ponad siły byków.
Walka o niedopuszczenie do wyprzedaży miała szansę zakończyć się umiarkowanym
powodzeniem, ale i tu byki okazały się być słabe.