Nordea żegna się z emeryturami

  • Jagoda Fryc
20-06-2016, 22:00

Aegon PTE przejął nieco większego konkurenta, dzięki czemu powstanie czwarty co do wielkości OFE.

W 2013 r. PKO BP przejął aktywa nordyckiej grupy finansowej — bank i towarzystwo ubezpieczeń na życie. Nie kupił OFE, tłumacząc, że choć jest nim zainteresowany, to nie można wycenić tego podmiotu, bo nie wiadomo, jaki kształt ostatecznie przybierze rynek funduszy emerytalnych po decyzji rządu. Dziś — po zmianie władzy — temat nacjonalizacji drugiego filara znów ożył, ale tym razem nie stanęło to na drodze do sfinalizowania transakcji sprzedaży. Okazuje się jednak, że nie PKO BP, lecz Aegon PTE skusiło się na zakup Nordea OFE.

— Transakcja ta finalizuje plan zbycia przez Grupę Nordea jednostek biznesowych w Polsce bezpośrednio obsługujących klientów i skoncentrowania się na bazowych rynkach — mówi Claus Stoltenborg, przewodniczący rady nadzorczej Nordea PTE. — Jestem bardzo zadowolony z porozumienia, które pozwoli nam przejąć zarządzanie funduszem emerytalnym Nordea.

Transakcja ta pomoże udoskonalić jakość obsługi klientów oraz umocnić naszą pozycję na rynku — dodaje Michał Biedzki, przewodniczący rady nadzorczej Aegon PTE. Na koniec maja Nordea OFE zarządzało aktywami o wartości 6,6 mld zł. To niewiele w porównaniu z liderem — Nationale-Nederlanden OFE — który opiekuje się portfelem o wartości 34,4 mld zł. Aegon OFE jest jednak jeszcze mniejszym podmiotem, bo jego aktywa to 5,9 mld zł. Po połączeniu obu funduszy powstanie czwarty co do wielkości podmiot na rynku.

— Nordea wychodzi z Polski. Wcześniej grupa sprzedała już bank i towarzystwo ubezpieczeniowe. OFE zostało osierocone i było kwestią czasu, że znajdzie się na nie kupiec. To wcale nie musi być zła inwestycja. Wszystko jest kwestią ceny. Biorąc jednak pod uwagę otoczenie, powrót tematu związanego z ewentualną nacjonalizacją drugiego filara, wydaje mi się, że cena musiała być okazyjna — mówi dr Tomasz Bursa, wiceprezes Opti TFI. Ekspert uważa, że jeśli cena za Nordea OFE nie była wyższa niż 2-3 razy zyski spółki, a system emerytalny w obecnej formie przetrwa jeszcze co najmniej dwa lata, to może się okazać, że stopa zwrotu z tej inwestycji wyniesie nawet kilkanaście procent.

— Choć na wzrost biznesu nie ma co liczyć, to w grę w chodzi spora synergia kosztowa. Nie budowałbym natomiast scenariusza, że doszło do tej transakcji, bo reformy emerytalnej jednak nie będzie. Myślę, że takiej wiedzy nikt w tym momencie nie posiada — dodaje Tomasz Bursa. Warunkiem sfinalizowania transakcji jest uzyskanie odpowiednich pozwoleń instytucji nadzoru. Grupa Nordea zapowiedziała, że będzie rozwijać centrum usług wspólnych w Łodzi (m.in. księgowość i IT). © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emerytury / Nordea żegna się z emeryturami