Norwegia i Libia windują ceny ropy

Ceny ropy wzrosły o ponad 1 proc. do 79 USD za baryłkę w związku z rosnącym spadkiem podaży spowodowanym zamknięciem jednego złoża w Norwegii przez strajk pracowników oraz ze zmniejszeniem produkcji przez Libię, informuje Reuters.

Wcześniej już obawy o pewność dostaw wpływały na wzrost cen surowca. Produkcja w Wenezueli załamała się w związku z brakiem inwestycji, a irański eksport ucierpiał z powodu amerykańskich sankcji. OPEC ma niewielkie możliwości załatania dziury podażowej przy rosnącym popycie.

Cena baryłki Brent wzrosła we wtorek o 96 centów czyli o 1,2 proc. do 79,03 USD. Za baryłkę WTI trzeba było zapłacić o 35 centów więcej, co oznacza wzrost o 0,5 proc. do 74,20 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Norwegia i Libia windują ceny ropy