Norwescy twórcy donieśli na Tidal na policję

Marek Druś, thelocal.no
aktualizacja: 15-05-2018, 13:16

Norweska organizacja Tono, zrzeszająca ok. 30 tys. posiadaczy praw do utworów muzycznych, doniosła na policję o możliwych nieprawidłowościach w serwisie streamingowym Tidal.

Sprawa dotyczy niedawnych zarzutów norweskiego dziennika Dagens Naeringsliv. Napisał on, że serwis streamingowy Tidal zawyżył liczbę słuchaczy albumów „Lemonade” amerykańskiej piosenkarki Beyonce i „The Life of Pablo” rapera Kanye Westa. Gazeta sugerowała, że zawyżenie danych mogło skutkować wyższymi honorariami, które otrzymali za swoje utwory Beyonce i West. Dagens Naeringsliv zwrócił jednocześnie uwagę, że jednym z właścicieli Tidal jest Jay-Z, mąż Beyonce i wieloletni przyjaciel Westa.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Tidal odpowiedział na zarzuty gazety, że to kampania zniesławienia, a dane, na które powołuje się Dagens Naeringsliv pochodzą z kradzieży. Jednak norweska organizacja twórców muzycznych Tonto uznała dowody przedstawione przez gazetę za wiarygodne. Dlatego doniosła na Tidal na policję.

- Musimy chronić interesy właścicieli praw, dla których pracujemy, ale wierzymy także, że skarga jest w interesie Tidal, który poinformował, że jego dane zostały skradzione i zmanipulowane – oświadczył Cato Strom, dyrektor organizacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, thelocal.no

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Norwescy twórcy donieśli na Tidal na policję