OPIS1-Polska gospodarka jest w stanie stagnacji-Belka

11-04-2002, 12:22

Marcin Gocłowski

WARSZAWA (Reuters) - Minister finansów Marek Belka powiedział podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej komisji finansów, że polska gospodarka znajduje się w stanie stagnacji i głębokiej nierównowagi deflacyjnej.

"Ta głęboka nierównowaga przejawia się we wzroście bezrobocia, spadku inwestycji i inflacji. Po raz piąty nie trafimy w cel inflacyjny (RPP), jesteśmy przekonani, że inflacja na koniec roku spadnie do poniżej 4,0 procent" - powiedział Belka.

"Widzimy przestrzeń dla poluzowania polityki pieniężnej nie zagrażającą inflacji" - dodał.

Rząd i sam Belka wielokrotnie wzywał Radę Polityki Pieniężnej (RPP) do obniżki stóp procentowych. Argumentował, że jest ona niezbędna, aby gospodarka wyrwała się ze stagnacji, Produkt Krajowy Bruuto zaczął rosnąć w szybszym tempie, a bezrobocie sięgajace 18,1 procent zaczęło spadać.

Od lutego 2001 roku Rada zredukowała stopy o prawie połowę. W marcu pozostawiła stopy na niezmienionym poziomie i główna stopa rynkowa wynosi obecnie 10 procent.

RPP wciąż obawia się, że poluzowanie polityki fiskalnej rządu może skutkować między innymi nawrotem wzrostu inflacji.

Belka powiedział też w czwartek, że inflacja średnioroczna w 2003 roku spadnie do poziomu 3,0 procent.

PKB WCIĄŻ NISKIE

Minister Belka powiedział też, że wzrost gospodarczy w pierwszy kwartale 2002 roku był blisko 0,5 procent, wobec 0,3-procentowego wzrostu w czwartym kwartale ubiegłego roku.

"Według wstępnych szacunków, które sporządziliśmy w Ministerstwie Finansów wzrost PKB w pierwszym kwartalne wyniósł 0,5 procent, a właściwie 0,4 do 0,6 procent, w tym zakresie. W całym roku będzie to zaledwie jeden procent" - powiedział Belka.

Analitycy spodziewają się wzrostu PKB w tym roku o 1,5 procent wobec 1,1 procent w 2001 roku.

W końcu marca prezes Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) powiedział, że spodziewa się, że wzrost PKB w pierwszym kwartale okaże się nie gorszy niż w ostatnim kwartale 2001 roku.

Zdaniem niektórych członków RPP przyspieszenia gospodarki można sie spodziewać od drugiego półrocza 2002 roku. Rząd uważa, że wzrost PKB wyniesie w całym 2002 roku około jednego procentu.

FINANSE PAŃSTWA POD KONTROLĄ

Belka dodał, że deficyt ekonomiczny wzrósł w 2001 roku do 4,8 procent PKB.

Wcześniej Belka szacował ubiegłoroczny deficyt ekonomiczny na 5,5-5,6 procent wobec 2,2 procent rok wcześniej. Na ten rok rząd zakłada deficyt na poziomie 4,9 procent.

Belka powiedział także, że cele budżetowe na 2002 rok nie są zagrożone, a deficyt budżetowy w pierwszym kwartale był poniżej planu. Deficyt budżetowy ma wynieść w tym roku 40 miliardów złotych, czyli 5,2 procent PKB.

"Sytuacja finansów publicznych jest pod kontrolą i pozostanie, jeśli będziemy trzymać się zasady umiarkowanego wzrostu wydatków państwa" - powiedział Belka.

BELKA NADAL CHCE SŁABSZEGO ZŁOTEGO

Belka powiedział także, że chciałby aby kurs złotego spadł do dolara do poziomu 4,25-4,30.

"Dla gospodarki byłoby dobrze, gdyby nastąpiło pewne osłabienie złotego. Gwałtowna dewaluacja złotego byłaby jednak niebezpieczna. Poziom 4,25-4,30 złotego za dolara nie zagraża stabilności cen, a daje oddech eksporterom" - powiedział Belka.

Według analityków ankietowanych przez Reutera złoty osłabnie w tym roku wobec amerykańskiej waluty do 4,2744 złotego za dolara.

Wypowiedzi ministra Belki wpłynęły na osłabienie złotego zarówno wobec euro jak i dolara. O godzinie 11.59 dolara wyceniano na 4,0925 złotego, a euro na 3,6027 złotego. Było to odpowiednio o 0,1 procent więcej wobec czwartkowego fixingu.

"Widać, że złoty osłabł, ze względu na wypowiedzi ministra Belki. Wahania nie są jednak bardzo duże. Wydaje mi się, że to osłabienie będzie raczej krótkotrwałe" - powiedział Tomasz Bartmiński, szef działu pieniężnego w TFI DWS.

"Powód jest jeden, większość obecnych na rynku graczy, szczególnie z zagranicy zajęło długie pozycje w złotych i w papierach i będą silnym wsparciem wobec osłabienia polskiej waluty" - dodał.

Na czwartkowym fixingu dolar został wyceniony na 4,0880 złotego.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / OPIS1-Polska gospodarka jest w stanie stagnacji-Belka