Padł kolejny tysiąc na Wall Street

opublikowano: 17-01-2018, 22:07

Po wtorkowej zadyszce, w środę amerykańskie giełdy ponownie dopadła euforia.

W efekcie indeks blue chipów zakończył dzień znacznie powyżej poziomu 26 tys. punktów, a „połknięcie” kolejnego tysiąca punktów, zabrało mu rekordowo krótki czas. Rosły również dwa pozostałe główne indeksy, kończąc dzień na nowych historycznych szczytach.

Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

Najważniejszymi motorami wzrostów na parkiecie były w środę sektory technologiczny, przemysłowy i finansowy, chociaż słabo spisywały się banki. Swój udział w zwyżce miały też dane makro, szczególnie dotyczące produkcji przemysłowej i wykorzystania mocy produkcyjnych. W pierwszym przypadku produkcja wzrosła w grudniu o 0,9 proc. przebijając prognozy. W całym 2017 r., wskaźnik zwiększył się o 3,6 proc., najmocniej od 2010 r. Z kolei wykorzystanie mocy, również wyższe od oczekiwań, znalazło się na poziomie nie notowanym od lutego 2015 r.

Środową sesję do niezbyt udanych mogli zaliczyć posiadacze akcji banków. Za przeceną stały przede wszystkim rozczarowujące rezultaty dwóch czołowych banków Goldman Sachs i BofA. W obu przypadkach instytucje odnotowały straty w czwartym kwartale, wywołane wysokimi opłatami związanymi ze zmianami podatkowymi.

Korekcie podawały się też udziały Forda. Przecena sięgała ponad 5 proc. Także w tym przypadku wymuszone to zostało wynikami kwartalnymi, które nie sprostały oczekiwaniom rynku. Kurs zszedł do najniższego poziomu od dwóch miesięcy. 

Ostatecznie na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 1,25 proc. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,94 proc. zaś technologiczny Nasdaq drożał o 1,03 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Padł kolejny tysiąc na Wall Street