Papier niezupełny bywa gorszy niż cyrograf

opublikowano: 02-07-2015, 22:00

Zobowiązania: Prawo wekslowe tak mocno chroni wierzycieli, że oszustom w to graj. Jeśli wystawca weksla nie zadba od razu o swoje prawa, po latach ze spokojnego snu może go wyrwać komornik

Weksle potrafią napsuć krwi nawet osobom, które nie mają już żadnych zobowiązań wobec ich posiadaczy i w zasadzie powinny być wtedy papierami bez znaczenia. Sporo mogą o tym powiedzieć ich wystawcy, którzy z trudem dochodzą przed sądem swojej „niewinności”.

UBIEC SĄD:
UBIEC SĄD:
Nie wolno pozostawiać weksla w rękach innych podmiotów, jeśli cel, dla którego go wręczono, ustał, np. kredyt spłacono, transakcję rozliczono — radzi Włodzimierz Głowacki, radca prawny z kancelarii Głowacki i Wspólnicy. Weksel powinien wrócić do wystawcy, aby ktoś bezprawnie nie wystąpił z roszczeniem. Sąd nie musi badać, czy ma do tego podstawy.
ARC

Problem szczególnie dotyczy sporządzania weksli zwanych powszechnie in blanco. W określonych sytuacjach mogą one trafiać do obrotu, a ich nabywcy żądać pieniędzy od wystawców, mimo że nie oni zawarli transakcje zabezpieczone tymi papierami. Gdy trafią w ręce oszustów, nie ma znaczenia, że nigdy nie powstały podstawy do roszczeń. Chociaż z reguły do weksla sporządzane jest porozumienie, określające, kiedy może być z niego zrobiony użytek, jednak to nie zawsze chroni wystawcę. Nabywcy takich weksli po ich wypełnieniu idą wprost do sądu, by wydał nakaz zapłaty, i egzekwują nienależne kwoty.

— Sąd po otrzymaniu wypełnionego weksla wydaje nakaz, z którym od razu można udać się do komornika i egzekwować roszczenie. Jeżeli weksel jest uzupełniony i przeniesiony na inny podmiot, a tym bardziej na kolejny, nie można zarzucać, że wypełniono go bezpodstawnie, niezgodnie z zawartym porozumieniem. Sąd nie ma obowiązku badać, kto i w jakim celu go pierwotnie wystawił i wręczył i jakie były losy zobowiązania, którego dotyczył — wyjaśnia Włodzimierz Głowacki, radca prawny z kancelarii Głowacki i Wspólnicy.

W ten sposób nawet po wielu latach może odżyć weksel dawno zapomniany i bezużyteczny według wystawcy, a doświadcza tego na etapie egzekucji komorniczej. Dla sądu ten papier to w zasadzie dokument nie do podważenia, bo takie jest prawo wekslowe. Jego rolą jest przecież w głównej mierze ochrona wierzyciela. Nabywcy weksla działający w złej wierze wykorzystują rygoryzm prawa i słabszą pozycję wystawcy, któremu trudno bronić się przed działaniami wierzyciela (zazwyczaj bardzo agresywnymi, jak mówią prawnicy), no i komornika.

Papier niezupełny…

Niewątpliwie przyczynia się do tego specyfika weksli niezupełnych, określanych pojęciem in blanco, oraz praw przysługujących ich nabywcom. — Takie weksle nie mają uzupełnionych wszystkich koniecznych elementów, przede wszystkim sumy wekslowej, czyli kwoty, której można dochodzić na podstawie weksla. Papiery te są wręczane na zabezpieczenie zwrotu pożyczki, kredytu albo zapłaty rat leasingowych. Zazwyczaj wysokość zobowiązania nie jest znana w momencie przekazania weksla. Uzupełnia go wierzyciel, w chwili, w której powstaną zaległości. Weksle niezupełne są zwykle składane w banku albo firmie leasingowej — wyjaśnia Włodzimierz Głowacki.

Jeżeli weksel nie zawiera szczególnego zastrzeżenia, w zasadzie może on w każdym czasie przejść w inne ręce, pod warunkiem spełnienia określonych wymagań prawa wekslowego. Weksel można przekazać specjalistycznej firmie w celu jego windykacji albo np. dla uregulowania należności za transakcję zawartą z kontrahentem.

Wówczas pełni on rolę zbliżoną do pieniądza. Nabywca może domagać się od wystawcy zapłaty niezależnie od tego, czy powstały przesłanki do uzupełnienia weksla przez tego, komu wręczono go pierwotnie (remitentowi). Nie tylko sąd nie musi sprawdzać, po co sporządzono weksel. Także jego kolejnego posiadacza nie musi to interesować, aby mógł zrobić użytek z posiadanego papieru. Jak podkreśla Włodzimierz Głowacki, rygoryzm prawa powoduje, że wystawcy niezwykle trudno bronić się przed zapłatą, gdy weksel dostanie się w niepowołane ręce i zostanie użyty dla uzyskania nienależnych pieniędzy.

— Aby podjąć skuteczną ochronę, wystawca musi po pierwsze wykazać, że weksel został przeniesiony właśnie po to, aby uniemożliwić mu obronę i powołanie się na warunki jego użycia wyrażone w porozumieniu zawartym z tym, komu weksel pierwotnie wręczono. Poza tym musi dowieść, że nie wystąpiły okoliczności uzasadniające wypełnienie weksla, czyli nie powstała należność, którą weksel zabezpieczał albo została ona uregulowana — mówi radca.

Wystawca znajduje się w trudnej sytuacji także dlatego, że nawet w przypadku uwzględnienia przez sąd wspomnianych zarzutów droga do odzyskania pieniędzy wcale nie będzie łatwa. Sąd może zasądzić ich zwrot, ale nie ma pewności, czy tak się stanie. — To zależy od kondycji nabywcy weksla, który planując jego bezprawne wykorzystanie, mógł się przecież przygotować i na taką sytuację — tłumaczy Włodzimierz Głowacki.

Również Grzegorz Wierzbicki, prezes zarządu spółki Elektroniczny Depozyt Papierów Wartościowych (EDPW), zwraca uwagę, że po przeniesieniu praw z weksla (indosowaniu) przed jego kolejnymi posiadaczami, a szczególnie tym, kto przedstawia weksel do zapłaty, nie można bronić się zarzutami, które można postawić remitentowi, związanymi z zawartym z nim porozumieniem wekslowym (lub deklaracją wekslową) albo z charakterem transakcji, którą weksel miał zabezpieczać. Wystawca nie może zasłaniać się takimi argumentami, chyba że posiadacz weksla działał na szkodę dłużnika, jak stanowi art. 17 prawa wekslowego.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

…a nawet goły

— Niechlubna praktyka egzekucji z dawnych weksli in blanco sprowadza się do tego, że są one indosowane dalej, aby zablokować możliwość stawiania zarzutów osobistych przez wystawcę weksla. Sąd nie musi sprawdzać, kto te indosy wykonał i, krótko mówiąc, mogą być fikcyjne — mówi prezes EDPW. W praktyce różne instytucje finansowe wymagają weksli in blanco nawet pozbawionych informacji kluczowych, za wyjątkiem podpisu wystawcy lub (i) poręczyciela.

Żargonowo zwane są wekslami gołymi. Deklaracje wekslowe do takich papierów są jednostronnymi oświadczeniami wystawców, przekazywanymi remitentom, ale nie zawierają ich akceptacji. W konsekwencji wystawca nie pozostawia sobie dokumentu potwierdzającego zasady uzupełnienia weksla.

— Jeśli wystawca wyda weksel goły z deklaracją, to natychmiast po wręczeniu go remitentowi zostanie on od niej oddzielony, uzupełniony i puszczony w obieg. Wystawca nie będzie miał praktycznie żadnych szans na udowodnienie, że do weksla zawarto porozumienie — wyjaśnia Grzegorz Wierzbicki. Nie znaczy to, że wystawca, narażony na negatywne praktyki, nie ma żadnych szans zabezpieczenia się przed nimi.

Kopia z oświadczeniem

— Przede wszystkim nie wolno pozostawiać weksla w posiadaniu innych podmiotów, jeśli cel, dla którego go wręczono ustał, np. kredyt został spłacony, transakcja rozliczona — mówi Włodzimierz Głowacki. Zdaniem radcy, warto weksel skopiować, a w przypadku tzw. in blanco zawsze należy sporządzić porozumienie regulujące zasady jego wykorzystania. Warto na wekslu zaznaczyć, że jest to weksel gwarancyjny, i zawrzeć klauzulę uniemożliwiającą jego dalsze przenoszenie ze skutkami wynikającymi z prawa wekslowego.

Według Grzegorza Wierzbickiego, weksel powinien być sporządzony z wszelkimi danymi, które są znane w momencie jego wypisywania, bo najczęściej niewiadomymi są tylko termin płatności i suma wekslowa. Reszta jest zwykle znana i nie zmieni się ani gdy weksel zostanie puszczony w obieg, ani gdy będzie prowadzone postępowanie egzekucyjne.

— Upór remitentów co do pozostawiania niewypełnionego pola na wpisanie remitenta, daty i miejsca wystawienia weksla czy miejsca płatności jest bezzasadny i umotywowany wyłącznie niewiedzą, zwłaszcza że to remitent ma prawo do wypełnienia weksla, a nie osoby trzecie — podkreśla prezes EDPW.

Podpowiada on, aby na wekslu niezupełnym odnotować, np. na dole strony, że jest on wystawiony w celu zabezpieczenia konkretnej umowy (transakcji). On także radzi wykonać kserokopię podpisanego weksla, ale też wymóc na remitencie, aby podpisał na niej oświadczenie o treści: „Potwierdzam odbiór weksla, z którego wykonana została niniejsza kserokopia”.

Kopia chroni też wystawcę weksla na wypadek zgubienia lub zniszczenia przez posiadacza, zwłaszcza gdy nie ma co do tego pewności. Będzie pomocna w przeprowadzeniu postępowania o umorzeniu weksla przez sąd, w razie gdy zaginie. Jest to konieczne, aby uniemożliwić jego wykorzystanie przez osoby, które bezprawnie weszły w posiadanie tego papieru.

— Poza tym sądy powinny z rozwagą podchodzić do sytuacji niejasnych, w których z samego pozwu i załączonych dokumentów wynikają określonego rodzaju wątpliwości co do zasadności uzupełnienia weksla. Z uwagą należy podchodzić do argumentów strony pozwanej na późniejszym etapie, bo sam nakaz zapłaty jest wydawany bez jej wysłuchania — mówi Włodzimierz Głowacki.

Podkreśla, że wystawca weksla dopiero wtedy ma możliwość bronić się przed postępowaniem zabezpieczającym i egzekucyjnym. Biorąc pod uwagę bezwzględność regulacji prawa wekslowego i postępowania nakazowego, stawia go to w wyjątkowo niekorzystnej sytuacji. Należy mieć tego świadomość, sięgając po weksel na zabezpieczenie należności, niezależnie od tego, komu zostanie wręczony.

In blanco — co to znaczy

Prawo wekslowe nie określa cech weksla in blanco, bo nie wymienia takiego rodzaju weksla. Takiemu pojęciu, używanemu powszechnie, odpowiada w pewnym sensie wspomniany w art. 10 „weksel niezupełny w chwili wystawienia”. Przepis uprawnia remitenta do uzupełnienia weksla, ale zgodnie z zawartym obustronnym porozumieniem. Nie ma mowy o jednostronnym oświadczeniu woli w formie deklaracji wekslowej. Pojęcie „in blanco” pojawia się w prawie wekslowym w dziale II dotyczącym indosu, czyli przenoszenia weksla na inne osoby (podmioty). W art. 12 mowa o tym, że indos na okaziciela jest równoznaczny z indosem in blanco. W dalszych artykułach unormowano zasady takiego przeniesienia weksla, czyli indosowania go bez wskazania konkretnej osoby (indosatariusza).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane