PB Kalejdoskop 25 września 2006

(Paweł Kubisiak)
25-09-2006, 00:41

Minął właśnie rok od wyborów parlamentarnych. Nadzieje przedsiębiorców na silny PO- PiS-owy rząd zostały pogrzebane. Zawiedli się także ci, którzy liczyli, że nowi posłowie postarają się w jak największym stopniu odblokować gospodarkę i ułatwić życie przedsiębiorcom.

Minął właśnie rok od wyborów parlamentarnych. Nadzieje przedsiębiorców na silny PO- PiS-owy rząd zostały pogrzebane. Zawiedli się także ci, którzy liczyli, że nowi posłowie postarają się w jak największym stopniu odblokować gospodarkę i ułatwić życie przedsiębiorcom. Wysoki wzrost gospodarczy, który jest najlepszym sprzymierzeńcem reform, był w tym czasie wykorzystywany do politycznego rozdawnictwa, a politycy pozostawali głusi na wołania środowisk biznesowych, które wzywały do zaciskania socjalnego pasa. W rezultacie zapowiedzi reformy finansów publicznych, obniżania podatków czy pozapłacowych kosztów pracy pozostają tylko zapowiedziami.

Wybory, a zwłaszcza ich wynik, wpływają na gospodarkę. Na szczęście znaczenie działań polityków dla rynkowej koniunktury jest dużo mniejsze, niż im samym się wydaje. Na indeksy zdecydowanie rzutuje niepewność, a ta jest związana z każdymi decyzjami wyborców. Oddech ulgi, jaki towarzyszy publikacji oficjalnych rezultatów elekcji, sprzyja jednak zajmowaniu przez inwestorów odważniejszych pozycji. I to niezależnie od tego, czy program polityczny zwycięzców jest zbieżny z ich oczekiwaniami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PB Kalejdoskop 25 września 2006