PGNiG musi zdążyć z obligacjami

Anna Bytniewska
05-09-2001, 00:00

PGNiG musi zdążyć z obligacjami

Nieoficjalnie wiadomo, że PGNiG jeszcze przed wyborami parlamentarnymi spróbuje wyemitować euroobligacje o wartości nie mniejszej niż 450 mln EUR, z możliwością zwiększenia emisji do 800 mln EUR. Gazowy potentat musi się jednak spieszyć, bo nowy rząd może wstrzymać emisję z powodu konieczności emisji papierów dłużnych przez Skarb Państwa i zapewnienie jej powodzenia.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chce na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2001 roku przeprowadzić emisję euroobligacji. Ich wartość określono na nie mniej niż 450 mln EUR (ponad 1,7 mld zł).

Może być więcej

Na podstawie odrębnej uchwały WZA PGNiG dopuszczono jednak możliwość zwiększenia emisji do 800 mln EUR (ponad 3 mld zł). Będzie to możliwe dopiero po przedstawieniu szczegółowego uzasadnienia decyzji o zwiększeniu wartości emisji przez zarząd firmy i po jej aprobacie przez radę nadzorczą. Organizatorem emisji jest ABN Amro Bank. W Amsterdamie utworzono już spółkę o nazwie PGNiG B.V. Finance, w której 100 proc. udziałów należeć ma do PGNiG. Spółka ta stanie się emitentem euroobligacji. Gazowy potentat dał ABN Amro Bank prawo organizacji emisji, ponieważ udzielił gazowej spółce kredytu pomostowego na najkorzystniejszych warunkach z ubiegających się o tę możliwość oferentów. Kredyt pozwoli firmie sfinansować bieżącą działalność. Umożliwi też zamianę krótkoterminowego zadłużenia na długoterminowe. Ustalono również, że spłata kredytu rozpocznie się z chwilą pozyskania środków z emisji obligacji.

Nie można natomiast wykluczyć, że papiery dłużne PGNiG, należącego do SP, mogą mieć poważnego konkurenta — euroobligacje Skarbu Państwa. Takie ma część potencjalnych inwestorów. Analitycy uspokajają jednak.

— Wszystko będzie zależało od warunków obu emisji. Chodzi m.in. o cenę, wysokość premii, częstotliwości wypłacania oprocentowania, a także o termin emisji oraz czas trwania jej programu — mówi Marcin Wróblewski z DM WBK.

ABN Amro Bank nie chce z kolei ujawnić żadnych szczegółów związanych z tym projektem.

Pośpiech wskazany

Osoba powiązana z transakcją ujawniła nam, że emisja euroobligacji ma zostać przeprowadzona jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, czyli przed 23 września, i będzie transakcją jednorazową. Wiadomo też, że Ministerstwo Finansów nie planuje emisji euroobligacji w tym roku. W 2002 roku zarówno euroobligacjami, jak i obligacjami rząd z pewnością będzie próbował łatać dziurę budżetową. Dlatego nie jest zaskoczeniem fakt, że zarząd gazowego potentata chce zdążyć z emisją przed wyborami. Jeżeli nie dopnie celu, nowy rząd może wstrzymać emisję euroobligacji, aby nie ograniczać puli inwestorów dla papierów Skarbu Państwa. Pozwoli to wyeliminować ryzyko, że obie emisje zakończą się niepowodzeniem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PGNiG musi zdążyć z obligacjami