Philip Morris kończy produkcję papierosów w Australii

opublikowano: 02-04-2014, 09:45

Koncern Philip Morris International zapowiedział, że do końca bieżącego roku zakończy produkcję papierosów w Australii, donosi Reuters. Ma to być reakcja na nowe regulacje rządowe ograniczające możliwości eksportowe spółki.

Amerykański gigant tytoniowy planuje w związku z tym przeniesienie produkcji ze stanu Wiktoria do Południowej Korei, gdzie jak twierdzi, nie grozi mu dyskryminacja prawna.

Zobacz więcej

Papierosy Marlboro Menthol koncernu Philip Morris na sklepowej spółce w jednym ze sklepów w Melbourne (fot. Bloomberg)

„Obecnie nasz zakład w Moorabbin jest w znacznym stopniu niewykorzystany, produkcja sięga niecałej połowy zainstalowanej mocy” – ocenia John Gledhill, dyrektor zarządzający koncernu na Australię, Nową Zelandię i Oceanię.

Firma mocno inwestowała w tę fabrykę w latach 2006-2009  by zwiększyć jej moce produkcyjne w celu zaspokojenia rosnącego popytu na terenie Azji.

W wyniku decyzji koncernu pracę w fabryce Moorabbin straci około 180 osób. Był to pierwszy zakład współpracujący z Philip Morris poza Stanami Zjednoczonymi od 60 lat. Firma zapowiedziała, że utrzyma natomiast około 550 etatów w swoich australijskich działach sprzedaży, finansów i handlu.

Koncern zaprzecza, że zamknięcie fabryki związane jest z restrykcyjnym prawem związanym z nowym typem opakowań papierosów, które zmusza producentów do zastąpienia loga i marki grafikami o szkodliwości palenia i chorobami związanymi z paleniem. Tłumaczy, że istotne znaczenie miały przede wszystkim przepisy „pożarowe”, zmuszają koncerny w Australii do produkcji papierosów, które same gasną po rzuceniu na ziemię,

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy