PIE: ok. 32 proc. gmin ma porozumienie w ramach programu Czyste Powietrze

  • PAP
opublikowano: 10-01-2021, 09:55

Porozumienie z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej w ramach "Czystego Powietrza" zawarło ok. 32 proc. gmin w Polsce - podał Polski Instytut Ekonomiczny. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców najwięcej wniosków złożono na Dolnym Śląsku.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

PIE zwrócił uwagę na białe plamy programu "Czyste Powietrze". "Tylko 797 gmin, czyli ok. 32 proc. wszystkich gmin w Polsce, zawarło porozumienie z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej w ramach programu Czyste Powietrze, który ruszył we wrześniu 2018 r. i ma trwać do 2029 r." - wskazali analitycy, przytaczając dane z 29 grudnia 2020 r. Oznacza to, iż w 115 powiatach (z 380) mieszkańcy żadnej z gmin "nie mogą otrzymać dofinansowania na wymianę źródeł ciepła w domu jednorodzinnym" - dodali.

"Istnieje potrzeba popularyzacji programu w gminach, które jeszcze nie przystąpiły do programu, aby do jego zakończenia w 2029 r. wypełnić cel wymiany źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej jednorodzinnych domów mieszkalnych" - zaznaczyli eksperci w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

Najwięcej porozumień w gminach zawarto w województwach o największej liczbie gmin: mazowieckim (113) i wielkopolskim (96), a najmniej w warmińsko-mazurskim (18) i opolskim (13).

"W podziale na powiaty najbardziej aktywne w tym zakresie okazały się gminy w powiecie krakowskim i kieleckim (po 14 porozumień gmin w powiecie) oraz ostrowskim (12 porozumień gmin w powiecie)" - wyliczono. Z kolei w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, najwięcej wniosków złożono na Dolnym Śląsku (365) i Pomorzu Zachodnim (361); blisko dwa razy mniej w województwach podlaskim (166) i świętokrzyskim (121).

Analitycy podkreślili, że najwyższą dotację można otrzymać na pompy ciepła gruntowe oraz typu powietrze/woda. Według szacunków PORT PC, na które powołuje się PIE, udział pomp ciepła stosowanych w nowych budynkach jednorodzinnych w 2019 r. wynosił ok. 23 proc. "Mimo że wzrósł on 10-krotnie od 2011 r., to nadal jest mniejszy niż u liderów UE (Szwecja – 90 proc.) czy naszych zachodnich sąsiadów (Niemcy – 43 proc.)" - wskazano.

Według PIE niskie ceny gazu ziemnego i wzrastające ceny energii elektrycznej mogą hamować inwestycje w pompy ciepła. "Z kolei korzystny dla pracy pompy jest rozwój inteligentnych sieci (ang. smart grid), które pozwalają na korzystanie z energii elektrycznej głównie przy jej niskich cenach" - oceniono.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane