PiS apeluje do ministerstwa skarbu ws. prywatyzacji

PAP
opublikowano: 28-07-2009, 16:51

Poseł PiS Maks Kraczkowski zaapelował we  wtorek, aby ministerstwo skarbu w procesie prywatyzacji spółek SP kierowało się interesem ekonomicznym i konkretnymi wyliczeniami, a nie czynnikami politycznymi.

Rzecznik MSP Maciej Wewiór powiedział we wtorek PAP, że resort kieruje się bardzo realnymi wyliczeniami w procesach prywatyzacji spółek Skarbu Państwa. "Zaniedbania prywatyzacji naszych poprzedników w czasach bardzo dobrej koniunktury przyniosły niewymierne straty dla państwa polskiego, wielu firm, jak i ich pracowników. To właśnie powstrzymanie prywatyzacji w czasach świetnej koniunktury byłą decyzją polityczną bez realnych podstaw ekonomicznych" - podkreślił rzecznik.

Kraczkowski ocenił na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że w zasadach prywatyzacji zaproponowanych przez rząd brak m.in. informacji o tym jak powinna odbyć się rzetelna wycena aktywów spółek. "Decyzję powinni podejmować eksperci, którzy potrafią w precyzyjny sposób szacować wartość spółek, a nie rząd" - przekonywał poseł PiS.

Według niego, działania rządu w zakresie spółek skarbu państwa bardziej są podporządkowane czynnikom politycznym niż przyszłościowej wizji. "Żądamy, aby ministerstwo skarbu państwa kierowało się głównie interesem ekonomicznym i konkretnymi wyliczeniami" - apelował poseł PiS.

Aleksandra Natalii-Świat (PiS) przekonywała, że zbyt pospieszna prywatyzacja doprowadzi do zaniżenia już dzisiaj nisko notowanych, ze względu na kryzys, spółek. "Sprzedane ma być niemal wszystko, co jeszcze pozostało w rękach skarbu państwa" - podkreśliła.

Zbyt pospieszna prywatyzacja to sposób na zyskanie szybkich, ale małych pieniędzy, a utrata w przyszłości dywidend, które może uzyskać Skarb Państwa - przekonują posłowie PiS.

Przygotowana przez ministra skarbu Aleksandra Grada aktualizacja programu prywatyzacji 3 sierpnia ponownie trafi pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. W poniedziałek podczas posiedzenia Komitetu swoje uwagi do projektu zgłaszały inne resorty.

Według Prawa i Sprawiedliwości, prywatyzacja np. w sektorze energetyki może m.in. doprowadzić do niekontrolowanego wzrost cen energii.

Posłowie PiS są także przeciwni prywatyzowaniu Giełdy Papierów Wartościowych. Natalii-Świat przypomniała, że kilka lat temu giełdę w Budapeszcie przejęła giełda w Wiedniu, co zahamowało rozwój giełdy węgierskiej. Według polityków PiS obroty i liczba notowanych spółek predestynuje giełdę w Warszawie do pozycji lidera w swoim regionie.

Premier Donald Tusk poinformował w poniedziałek, że rząd najpóźniej za dwa tygodnie zajmie się listą przedsiębiorstw państwowych, które mają być sprywatyzowane. "Na razie nie ma takiej listy, jest materiał przygotowany przez ministra Grada" - mówił Tusk.

Zaktualizowany program prywatyzacji zakłada przychody z prywatyzacji w wysokości 36,7 mld zł do końca 2010 roku. Lista kluczowych projektów obejmuje m.in. sektor energetyki i chemii oraz sprzedaż części udziałów Skarbu Państwa w spółkach giełdowych, w tym od 10 do 41 proc. akcji KGHM oraz części akcji Lotos.

Premier zapowiedział jednak w zeszłym tygodniu, że będzie rekomendował rządowi wyłączenie KGHM z szybkiej prywatyzacji. Ocenił, że taka prywatyzacja spółki nie jest opłacalna z punktu widzenia interesu państwa.

Plan prywatyzacji do końca 2010 roku przewiduje prywatyzację co najmniej kilkunastu kluczowych spółek Skarbu Państwa, m.in. z branży energetycznej: Enei, firmy Tauron, PGE, Energi i ZE PAK oraz z sektora chemicznego: Ciechu, Zakładów Chemicznych Police, Zakładów Azotowych Puławy, Tarnów i Kędzierzyn. Zakłada również prywatyzację Giełdy Papierów Wartościowych i sprzedaż udziałów w spółkach TP, Pekao SA, LW Bogdanka, Ruch i Lotos.

W projekcie zaproponowano także przyjęcie zasady uzyskiwania bieżącej akceptacji Rady Ministrów dla prywatyzacji spółek w trudnej sytuacji ekonomicznej (gdy prywatyzacja może pomóc przedsiębiorstwu) oraz zagrożonych słabym zainteresowaniem inwestorów i ofertami niższymi od wycen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane