Czytasz dzięki

PiS w rządzie podejmie działania, by odbudować przemysł stoczniowy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-09-2005, 19:37

Lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział w środę w Gdańsku, że jeśli jego ugrupowanie będzie tworzyło rząd, to działania na rzecz odbudowy przemysłu stoczniowego będą jednymi z pierwszych posunięć w gospodarce.

Lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział w środę w Gdańsku, że jeśli jego ugrupowanie będzie tworzyło rząd, to działania na rzecz odbudowy przemysłu stoczniowego będą jednymi z pierwszych posunięć w gospodarce.

    Kaczyński uczestniczył w konferencji prasowej w Sali BHP m.in. wraz z szefem NSZZ "Solidarność" Januszem Śniadkiem i szefem "S" w Stoczni Gdańskiej, Romanem Gałęzewskim.  

    "Jeśli będziemy współtworzyli rząd, to ten rząd za jedno za swych pierwszych przedsięwzięć w sferze gospodarczej weźmie właśnie sprawę polskiego przemysłu stoczniowego, polskiej gospodarki morskiej i podjęcia decyzji, żeby wszedł tutaj kapitał i żeby bez wysiłku ze strony państwa (...) można było polski przemysł stoczniowy odbudować, przynajmniej jeśli chodzi o Gdynię i Gdańsk, bo jeśli chodzi o Szczecin, to jakoś funkcjonuje, choć nie jest to funkcjonowanie ostatnio najlepsze" - stwierdził Kaczyński.

    Lider PiS mówił o tym m.in. w kontekście sytuacji w Stoczni Gdańskiej. Zakładowa "Solidarność" chce usamodzielnienia zakładu.

    "Wszystko przemawia za tym, by dokonać rozdzielenia - w żadnym przypadku nie wrogiego - Stoczni Gdańskiej i Stoczni Gdyńskiej, żeby każda z nich mogła prowadzić pełną produkcję (...)" - mówił Kaczyński.

    Stwierdził, że jest przeciwny konsolidacji polskich stoczni w obliczu dobrej koniunktury na budowę statków. Rząd obecnie pracuje nad projektem konsolidacji przemysłu stoczniowego, który zakłada utworzenie korporacji i wniesienie do niej akcji wszystkich przedsiębiorstw związanych z przemysłem stoczniowym

    "Rzecz w tym, by zaniechać tych działań, które są planowane, a które z całą pewnością nie mogą doprowadzić do tego, by koniunktura została wykorzystana" - przekonywał Kaczyński. Szef stoczniowej "Solidarności" Roman Gałęzewski powiedział, że wierzy w deklaracje Kaczyńskiego i nie traktuje ich jako kampanii wyborczej.

    "Wierzę, że przyszły rząd spełni swoje obietnice. To będzie oczywiście rząd koalicyjny. Wierzę, że PiS doprowadzi do tego, że te działania będą podjęte i mam nadzieję,przy braku oporu ze strony drugiego koalicjanta" - stwierdził Gałęzewski.

    Kaczyński uczestniczy w inauguracji kampanii wyborczej pomorskiego PiS do parlamentu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane