PKO BP: Zakaz handlu przynosi straty, ale niekoniecznie małym sklepom

opublikowano: 11-03-2019, 12:38

Jedna niedziela bez handlu to sprzedaż mniejsza o 1,1 proc. Rozszerzenie zakazu na kolejne niedziele w tym roku może obniżyć ją o 3,3 proc, a wzrost gospodarczy o 0,5 pkt. proc. - taki wniosek wysnuwają ekonomiści PKO Banku Polskiego. Przeanalizowali oni transakcje dokonywane w sklepach kartami płatniczymi wydanymi przez PKO BP.

Sprawdzili też czy wprowadzenie zakazu zmieniło zwyczaje zakupowe Polaków. Okazuje się, że tak się nie stało - tłumaczy w rozmowie z "PB" Marta Petka-Zagajewska, kierownik Zespołu Analiz Makroekonomicznych w PKO BP.


W raporcie przyjrzano się także temu czy zakaz handlu podkopał pozycję małych sklepów, na co wskazywał m.in. premier Mateusz Morawiecki. - Jednym więc z celów [wprowadzenia ograniczeń w handlu w niedzielę - przyp. red.], cichym marzeniem było, by polskie małe sklepy rosły w siłę. Pierwsze analizy wskazują, że niekoniecznie tak się stało - mówił premier w TVN24.

Dane transakcyjne z PKO BP wskazują na coś dokładnie odwrotnego. Roczny wzrost transakcji kartowych po wyłączeniu dużych podmiotów wyniósł 23,5 proc.. W dużych podmiotach ten wzrost był wyraźnie wolniejszy, bo dołączenie wielkich sieci do wyliczeń obniżało dynamikę do 20 proc. "Sugeruje to, że duże sieci handlowe są bardziej dotknięte skutkami ograniczenia handlu w niedzielę niż pozostałe, mniejsze podmioty" - napisano w opracowaniu PKO BP. Inni ekonomiści patrzą na te wyliczenia ostrożniej. - To może być efekt eksplozji liczby terminali w mikro biznesie, a nie wzrost obrotów like-for-like [w porównywalnych placówkach - przyp. red.] - napisał na Twitterze dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych Santander Banku Polska Piotr Bielski.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta obowiązuje od marca ubiegłego roku. Wówczas z handlu wyłączono dwie niedziele w miesiącu, zaś od nowego roku sklepy czynne są - z kilkoma wyjątkami - jedynie w ostatnią niedzielę miesiąca. Za rok jedynie sześć niedziel w roku będzie pracujących.

Sejm w tym tygodniu ma zdecydować czy do porządku obrad nie wprowadzone zostaną inicjatywy zmieniające ustawę regulującą zakaz. Niewykluczone, że na stałe wprowadzony zostanie zakres niedziel wolnych od handlu, który obowiązywał w ubiegłym roku, tj. dwóch wolnych i dwóch pracujących.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy