PKPP walczy o 19-proc. podatek

Marek Knitter
opublikowano: 2003-08-27 00:00

Zdaniem ekspertów z PKPP, polska gospodarka na dobre ruszyła. Nie oznacza to jednak, że pracodawcy przestaną walczyć o 19- -proc. podatek dla małych firm.

Gospodarka powoli wychodzi z recesji — wynika z indeksu biznesu Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych (PKPP), który jest wskaźnikiem koniunktury gospodarczej w Polsce.

— Nie należy jednak popadać w euforię. Wskaźniki nie świadczą jeszcze o przełamaniu impasu w inwestycjach czy zatrudnieniu. Dobre wyniki eksportu zagrożone są przez recesję w krajach strefy euro — mówi Stanisław Kubielas, ekspert PKPP.

Zdaniem Dariusza Filara, głównego ekonomisty Pekao SA, eksport rzeczywiście zaskoczył analityków wysoką dynamiką.

— Nie spodziewaliśmy się również tak słabego importu. Stagnacja, nie tylko przecież w naszym kraju spowodowała, że zmienia się struktura inwestycji. Rozstrzygające dla dalszego rozwoju gospodarczego będą jednak wyniki III kwartału — uważa Dariusz Filar.

Zdaniem Henryki Bochniarz, szefowej PKPP, przedsiębiorcy „czekają w blokach startowych”.

— To moment, w którym politycy muszą zacząć spełniać deklaracje. Mamy jednak poważnie obawy, że nie zamienią się w konkretne decyzje. Wzrost PKB może będzie oscylował wówczas w okolicy 4 proc., ale nie uda się obniżyć bezrobocia — ostrzega Henryka Bochniarz.

Jej zdaniem, dopóki nie ma jasnych sygnałów ze strony wicepremiera Jerzego Hausnera o odrzuceniu projektu 19-proc. podatku PIT dla małych firm, jest jeszcze szansa na jego wprowadzenie od nowego roku. Obecnie rozliczają się one według stawek PIT: 19, 30 i 40 proc.

— Uważamy, że można jeszcze wprowadzić odpowiednie zmiany. Dlatego będziemy nadal rozmawiać m.in. w Komisji Trójstronnej i spróbujemy znaleźć brakujące 2 mld zł, by rząd mógł od nowego roku wprowadzić 19-proc. podatek również dla małych firm — dodaje Henryka Bochniarz.