Pol-Inowex przenosi fabryki na całym świecie

Od 1991 r. lubelska spółka zdemontowała i zmontowała tysiące ton maszyn i urządzeń na kilku kontynentach.

POLSKA FIRMA — MIĘDZYNARODOWY CZEMPION

PRZEPIS NA SUKCES:
Zobacz więcej

PRZEPIS NA SUKCES:

W latach 90., kiedy zaczynaliśmy nasz biznes, znacznie prościej było odnieść międzynarodowy sukces. Co nie znaczy, że teraz jest to niemożliwe. Uważam, że jeśli mamy dobry produkt, adekwatną cenę i odpowiednie przygotowanie, to uda nam się wejść na każdy rynek — mówi Bartosz Świderek, wiceprezes spółki Pol-Inowex. ARC

Początki lubelskiej spółki, europejskiego lidera montażu i demontażu urządzeń przemysłowych oraz relokacji fabryk, były inne niż większości polskich przedsiębiorstw.

— Zwykle firmy zaczynają na polskim rynku, a po zdobyciu doświadczenia rozpoczynają ekspansję na inne rynki. U nas było odwrotnie. Zaczęliśmy prowadzić działalność w Niemczech, potem podbijaliśmy kolejne rynki, w tym polski — mówi Bartosz Świderek, wiceprezes spółki.

Enerdowskie korzenie

Zanim Jerzy i Bartosz Świderkowie, ojciec i syn, w 1991 r. założyli spółkę Pol- -Inowex, ojciec przez całe lata 80. budował w NRD cukrownie. Po zjednoczeniu Niemiec na terenie dawnej NRD zaczął się gwałtowny proces wyprzedawania ośrodków przemysłowych. To skłoniło Jerzego Świderka do podjęcia decyzji o zajęciu się ich demontażem, na początku tylko obiektów cukrowniczych, potem również innych — papierniczych, chemicznych, energetycznych, cementowych, spożywczych i tworzyw sztucznych. Pol-Inowex jest obecnie największą firmą świadczącą takie usługi w Europie. Działa we wszystkich krajach Starego Kontynentu, poza Albanią. Zatrudnia 250 stałych pracowników i 150 podwykonawców.

— Odpowiadamy za największe projekty demontażowe na naszym kontynencie. Eksport stanowi 95 proc. naszych zysków. Pomagamy naszym klientom w sprawnym i terminowym demontażu, montażu oraz przenoszeniu urządzeń i obiektów przemysłowych. Jeśli zamykany jest zakład produkcyjny, to są dwie możliwości: można go zburzyć, metal przetopić w hucie, a beton zutylizować. Można też go sprzedać. Jeśli nie jest bardzo stary, to kupiec się znajdzie. Przydajemy się w obydwu przypadkach. Możemy zająć się całym pierwszym etapem, czyli zdemontowaniem i przeniesieniem. Często odpowiadamy też za ponowne zmontowanie danej fabryki na nowym terenie — podkreśla Bartosz Świderek. Firma działa nie tylko w Europie — duża część jej eksportu trafia do Azji. Parę lat temu próbowała również podbić rynek Ameryki Północnej, ale bez większych sukcesów.

— Wciąż myślę o rynku amerykańskim, ale już nie kładę na to takiego nacisku. Okazuje się bowiem, że za o wiele mniejsze koszty możemy osiągnąć większe korzyści, pracując w Europie — twierdzi Bartosz Świderek. W Europie Pol-Inowex ma niekwestionowaną pozycję lidera i zamierza ją utrzymać. — Jeszcze parę lat temu to my obserwowaliśmy najlepszych i braliśmy z nich przykład. Teraz to my wyznaczamy trendy i inni uczą się od nas. Z jednej strony to bardzo komfortowa sytuacja, z drugiej — ogromne wyzwanie — mówi Bartosz Świderek.

Globalne plany

Firma przymierza się do podboju rynku chińskiego i zwiększenia działalności w Afryce, mimo że praca na innych kontynentach, zdaniem wiceprezesa, to wyzwanie i mierzenie się z wieloma stereotypami — w Azji np. Polska jest postrzegana jako dość drogi kraj. Ceny naszych usług montażowych są uznawane za wysokie, dlatego Pol-Inowex zatrudnia tam miejscowych podwykonawców.Niespodzianek jest zresztą dużo więcej.

— W Azji o wiele większe znaczenie niż w Europie ma utrzymywanie relacji z klientem. Na naszym kontynencie biznesy są bardziej transakcyjne, tzn. jeśli produkt i cena są dobre, to dochodzi do transakcji. W Azji biznes robi dwoje ludzi. Jeśli nie wytworzy się między nimi porozumienie, do transakcji nie dojdzie i inne czynniki nie będą miały znaczenia — twierdzi Bartosz Świderek.

Szukamy czempionów

Jeśli Twoja firma jest eksporterem lub inwestuje za granicą, zgłoś ją do 4. edycji konkursu Polska Firma — Międzynarodowy Czempion, organizowanego przez PwC i „PB” wspólnie z PKO Bankiem Polskim i firmą FedEx Express. Szczegółowe informacje oraz formularz zgłoszeniowy znajdziesz na stronie czempioni.pb.pl. Na zgłoszenia czekamy do 31 października.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Pol-Inowex przenosi fabryki na całym świecie