Polak uporządkuje TUI w Niemczech i Austrii

Marek Andryszak zrestrukturyzował polski oddział. Budził kontrowersje, ale był skuteczny i został doceniony. Teraz popracuje nad spółkami w krajach niemieckojęzycznych

Gdy w 2009 r. Marek Andryszak został prezesem TUI Poland, firma była drugim touroperatorem w Polsce (279 mln zł obrotów) i przynosiła straty. W ubiegłym roku również zajęła drugie miejsce (580 mln zł obrotów), ale zanotowała 3 mln zł zysku.

SZCZĘŚLIWA
SIÓDEMKA:
Przez trzy lata
wolumen sprzedaży
przez internet
wzrósł 7-krotnie
— mówi Marek
Andryszak, prezes
TUI Poland, który
polskie rozwiązania
zaproponuje teraz
w spółkach koncernu
w Niemczech
i Austrii.
[FOT. ARC]
Zobacz więcej

SZCZĘŚLIWA SIÓDEMKA: Przez trzy lata wolumen sprzedaży przez internet wzrósł 7-krotnie — mówi Marek Andryszak, prezes TUI Poland, który polskie rozwiązania zaproponuje teraz w spółkach koncernu w Niemczech i Austrii. [FOT. ARC]

Zostało to docenione.

— Szef TUI Deutschland, któremu podlegam, poprosił mnie o optymalizację współpracy między oddziałami w Niemczech i Austrii. To dwa bliskie rynki, z tymi samymi systemami sprzedażowymi, katalogami, modelem biznesowym. Moim zadaniem jest rozpoznanie, gdzie procesy realizowane są lepiej. Mam trzy miesiące na przedstawienie rekomendacji — mówi Marek Andryszak, który wcześniej pracował już w niemiec kim oddziale TUI.

Twarda walka

Polska spółka jest częścią notowanego w Londynie TUI Travel i jej dane są publikowane łącznie z wynikami oddziałów w Austrii, Belgii, Holandii i Szwajcarii, ale w raporcie za ubiegły rok znalazła się o niej wzmianka. Dzięki zwiększeniu wydajności i zmniejszeniu kosztów polska spółka poprawiła wynik o 3 mln GBP (15,2 mln zł). To było zadanie, które Marek Andryszak otrzymał w 2010 r. Najpierw były cięcia kosztów, a ostatnio — zmiana systemu dystrybucji.

Dziś TUI Poland 30 proc. oferty sprzedaje przez internet (a razem z własnymi salonami i call-center — 70 proc.), co może nie wygląda imponująco w porównaniu z Wielką Brytanią czy Skandynawią (50-70 proc.), ale nieźle na tle Niemiec, Austrii czy Szwajcarii, gdzie ten poziom nie przekracza 15 proc.

Kosztowało go to jednak sympatię agentów, bo zdobycie internautów było możliwe m.in. dzięki zaoferowaniu w sieci niższych cen niż w biurach podróży. Agenci protestowali, część celowo nie sprzedawała oferty TUI, ale zostali z tego rozliczeni: touroperator rozwiązał umowy z tymi, którym obroty ze sprzedaży jego wycieczek znacząco spadły. Ekspertów nie dziwi nowe zadanie me- nedżera.

— To, co pan Marek robi na polskim rynku, wywołuje kontrowersje, natomiast dla jego zwierzchników najistotniejsze są wyniki. Firma w ostatnich latach miała straty, które się pogłębiały, a od momentu jego pojawienia się zaczęły się poprawiać — przyznaje Piotr Henicz, wiceprezes Itaki.

— Prezes ma najbardziej w branży wyrobione poglądy na turystykę. Niekiedy może nawet za bardzo wybiega w przyszłość, ale to dobrze, że stara się zmodyfikować firmę. Zrestrukturyzował ją, wydzielił dystrybucję, wyniki finansowe się poprawiły, mimo że wiele usług, które kupuje TUI Poland wewnątrz grupy, np. kontrakty hotelowe, jest drogich — uważa Andrzej Betlej, analityk rynku turystycznego.

Najważniejszym zadaniem polskiego menedżera będzie zwiększenie kontroli nad dystrybucją.

— Rynki polski i niemiecki są pod tym względem podobne: dużą rolę odgrywają agenci. W Niemczech bardzo niechętnie podchodzą do dużych touroperatorów, którzy notują niższą dynamikę wzrostu niż cały rynek albo wręcz mają spadki. Właśnie dlatego TUI stwierdził, że udział własnych kanałów sprzedaży jest zbyt niski. Marek Andryszak zmienił to w Polsce i sprawdził się w boju, więc może pomóc spółkom w Europie Zachodniej — mówi Andrzej Betlej. Nie wiadomo jednak, czy polskie do- świadczenia się przydadzą.

— Specyfika rynku polskiego jest zu- pełnie inna niż niemieckiego czy austriackiego. Pomysły, które się sprawdzają w Polsce, niekoniecznie muszą być dobre dla tamtych rynków. Ale być może pan Marek wymyśli dla nich rozwiązania — uważa Piotr Henicz.

Będzie więcej

Takich Polaków menedżerów pracujących w firmach za granicą jest więcej (patrz ramka).

— Coraz częściej pokazujemy, że umie- my zrobić coś szybciej, lepiej, efektywniej i taniej. Takich sytuacji będzie coraz więcej, bo potrzeba kilku lat, żeby się wykazać — ocenia Jacek Levernes, kiedyś szef wrocławskiego centrum usług HP, dziś członek zarządu HP Europe i wiceprezes oddziału usługowego spółki na region EMEA.

— Polacy są bardzo cenieni za odpo- wiedzialność i przedsiębiorczość. Mamy 70 pracowników, którzy pełnią w firmie przywódcze role poza Polską — twierdzi Marek Kapuściński, dyrektor gene- ralny P&G w Polsce oraz wiceprezes na Europę Środkową.

Tych Polaków doceniły koncerny

PRZEMEK BERENDT
szef Luxoftu, rosyjskiej firmy IT w Polsce, który na tyle skutecznie prowadził kampanie wizerunkowe, że wszedł do zarządu spółki: został wiceprezesem ds. globalnego marketingu.

KRYSTIAN BESTRY
w latach 2008-10 dyrektor zarządzający centrum Infosys BPO Poland, teraz szefuje w całym regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka)

MIROSŁAW GRYSZKA
były prezes ABB w Polsce, dziś dyrektor grupy krajów na Rosję, kraje bałtyckie, centralną Azję i kraje kaukaskie w grupie ABB.

JULIUSZ KOMOREK
najmłodszy członek 7-osobowego zarządu linii lotniczej Ryanair.

ROMAN WIECZOREK
były prezes Skanska w Polsce, dziś jest wiceprezesem wykonawczym w zarządzie firmy w Sztokholmie i członkiem wykonawczej grupy zarządzającej Skanska odpowiedzialnym za rozwój w Europie Środkowej.

JACEK PAWLAK
— jako pierwszy Polak w koncernie — jest szefem Toyota Motor Poland. Z firmą związany od 1991 r., był m.in. dyrektorem zarządzającym w Polsce. W 2006 r. awansował do europejskiej centrali koncernu.

TOMASZ KLEKOWSKI
jest dyrektorem regionalnym na Europę Środkową i Wschodnią w Intel Corporation.

MAŁGORZATA O’SHAUGHNESSY
jest dyrektor generalną Visy w Polsce, a od pięciu lat odpowiada też za Czechy i Słowację.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Polak uporządkuje TUI w Niemczech i Austrii