Polkomtel oszczędzi 150 mln zł

Plus może połączyć się z Midasem najwcześniej za trzy lata. Przedtem zaoszczędzi na ludziach, dostawcach, sieci sprzedaży

Wojciech Pytel, członek zarządu Polkomtela i prezes giełdowego NFI Midas, koordynuje program restrukturyzacji operatora sieci Plus. — Restrukturyzacja zajmie 18 miesięcy i powinna dać 150 mln zł oszczędności na poziomie EBITDA. Ale poprawa wyniku będzie stopniowa, w pełni pokaże się za dwa lata — mówi Wojciech Pytel.

Dobrowolne odejścia

Największe emocje budzi restrukturyzacja zatrudnienia. Z nieoficjalnych informacji z kilku wiarygodnych źródeł wynika, że Zygmunt Solorz-Żak, kontrolujący Polkomtela i Midasa, ma już gotową listę 1-1,4 tys. osób do zwolnienia z ponad 4-tysięcznego Plusa. Biznesmen denerwuje się, że te doniesienia destabilizują sytuację w spółce. — Mówienie o zwolnieniach na tym poziomie to bzdury. Szeregowi pracownicy nie mają się czego obawiać, o ile dobrze wykonują swoją pracę. Natomiast przerost na poziomie kadry zarządczej jest oczywisty — mówi prezes giełdowej spółki.

Portal telepolis.pl podał w piątek, że z Polkomtela zwolniono kolejnych czterech dyrektorów (tydzień wcześniej pisał o pierwszej fali zwolnień wśród kadry ). Przed zwolnieniami dyrektorów w spółce było ponad 100. Mówi się, że spółka zatrudnia na stanowiskach kierowniczych 500- 600 osób.

— Zwolnienia grupowe to ostateczność. Preferujemy programdobrowolnych odejść, który ogłosimy w tym tygodniu. Będzie to krótkoterminowy program, prawdopodobnie do końca pierwszego kwartału. To jeden z elementów, który pozwoli na poprawę wyników spółki. To w efekcie da pracownikom stabilność, a spółce umożliwi większe inwestycje — tłumaczy Wojciech Pytel.

Bliskie związki

Polkomtel zbliży się też z Midasem jeśli chodzi o infrastrukturę. Operator komórkowy ogłosił właśnie przetarg na dostawców dla obu spółek. Zapytania ofertowe otrzymało sześć firm. Wśród nich prawdopodobnie są: Ericsson, NokiaSiemens Networks, Huawei, ZTE, Alcatel-Lucent i Samsung. Ericsson i NSN to główni dostawcy Plusa. Huawei buduje sieć dla Midasa.

— Chcemy zredukować liczbę dostawców do dwóch. Trzech to może być już za dużo. Zwycięzców powinniśmy wyłonić za 2-4 miesiące — mówi Wojciech Pytel. Już teraz spółki Midasa instalują urządzenia do radiotransmisji na nadajnikach Plusa. Operatorzy chcą, by zasięg superszybkiego internetu LTE i HSPA+ obejmował 60-80 proc. populacji do końca tego roku. Midas złożył do Komisji Nadzoru Finansowego prospekt emisyjny do 1,2 mld akcji serii D. 548 mln zł z emisji pójdzie na kupno Aero2, a reszta — na budowę sieci. Jak się mają plany integracji z Polkomtelem do emisji Midasa? Giełdowy fundusz informował w liście intencyjnym z Huawei, że sieć może kosztować 235-300 mln EUR. Chiński dostawca miał pokryć 85 proc. kosztów na zasadzie vendor financing. To pozwala szacować, że Midas może potrzebować na sieć do 200 mln zł z emisji.

— Dokładne kwoty planowanych inwestycji podamy na początku lutego. Wtedy określimy cenę emisyjną. Szacunki podane w liście intencyjnym z Huawei zakładały, że budujemy sieć wspólnie z Polkomtelem, więc niewiele się zmieniło — zapowiada prezes Midasa. Polkomtel i Midas chcą też ujednolicić architekturę sieci, by dostosować ją do LTE.

— Renegocjacja umów powinna potrwać 3-4 miesiące, a budowa sieci 2-3 lata — zapowiada. Restrukturyzacja obejmuje też przegląd procesów zakupowych, logistycznych, czy kosztów sprzedaży.

— Chcemy stosunkowo szybko przyjrzeć się dochodowości każdego punku sprzedaży i zoptymalizować sieć. Tam, gdzie punkt Cyfrowego Polsatu i Plusa stoją obok siebie, będziemy rozważać konsolidację. Jednak szerszy plan restrukturyzacji salonów sprzedaży wdrożymy raczej w drugiej połowie roku, po zakończeniu szczegółowej analizy — mówi Wojciech Pytel.

Pieniądze już są

Zygmunt Solorz-Żak, prawdopodobnie najbogatszy i najbardziej zadłużony Polak, praktycznie zakończył pozyskiwanie kapitału na sfinansowanie przejęcia Polkomtela, emitując obligacje o równowartości 4 mld zł z 12 i 12,5 proc. proc. rentownością.

— Cieszę się, że udało się zamknąć to finansowanie. To największa alokacja obligacji w ostatnich miesiącach. Ich rentowność odzwierciedla sytuację na rynkach światowych i mieści się w zaplanowanych przez nas widełkach — przekonuje Wojciech Pytel. Zygmunt Solorz-Żak weźmie w sumie 13,9 mld zł finansowania na akwizycję, za którą zapłacił 18,1 mld zł (wliczając w to dług Polkomtela, przejęty przez nowego właściciela). Dług zaciągnął Spartan i szwedzkie spółki Eileme, ale wkrótce przejdzie on na operatora sieci Plus.

— Już teraz Polkomtel i Spartan są jedną grupą podatkową. W ciągu roku powinny stanowić jedną spółkę — wyjaśnia prezes NFI Midas. Kolejnym krokiem mogłoby być połączenie Midasa i Polkomtela. Jednak nie stanie się to szybko.

— Na razie nie ma takich planów. Obie spółki są obciążone kosztami finansowania. Łączenie ich teraz drastycznie zwiększyłoby koszty obsługi długu. Dlatego można zacząć rozważać połączenie Midasa i Polkomtela po roku 2014 — mówi. Dzięki takiej operacji Polkomtel mógłby wejść bocznymi drzwiami na giełdę, o ile nie zdecyduje się wcześniej na samodzielny debiut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu