Polska energetyka kolejowa

  • Materiał partnera
opublikowano: 18-01-2021, 11:27
aktualizacja: 18-01-2021, 11:41

Przebudowali 501 km sieci trakcyjnej, w tym 313 kompleksowo. Za kolejne 635 km zabiorą się w najbliższym czasie. Poznajcie spółkę Trakcja System – firmę, dzięki której podróżowanie pociągami jest bezpieczniejsze.

Bezpieczeństwo ruchu kolejowego zależy od wielu czynników. W dużej mierze ma na nie wpływ infrastruktura kolejowa, do której zalicza się m.in sieć trakcyjna. To o jej stan techniczny na polskich liniach kolejowych dba wrocławska firma Trakcja System.

– Naszą działalność najlepiej definiuje hasło „polska energetyka kolejowa” – kompleksowo realizujemy inwestycje w dziedzinie projektowania, modernizacji sieci trakcyjnej oraz instalacji elektroenergetycznych w obrębie infrastruktury kolejowej – mówi Mateusz Przyszlak, prezes firmy Trakcja System.

Dolnośląska spółka jest laureatem organizowanego przez redakcję „Pulsu Biznesu” konkursu promującego najszybciej rozwijające się i najbardziej transparentne firmy w Polsce.

– Zaszczytny tytuł Gazeli Biznesu traktujemy jako potwierdzenie właściwego kierunku rozwoju, który jest pochodną znajomości rynku kolejowego i strategii w budowaniu organizacji, a także przestrzegania najwyższych standardów branżowych – podkreśla prezes.

Stosowane w rankingu kryteria nie są uznaniowe – decydują przede wszystkim rosnące wyniki finansowe, a te w przypadku Trakcji System trudno określić inaczej niż imponujące.

– Pierwotne ambicje sięgały 10 mln zł obrotów rocznie, a przekroczyły 100 mln – nie ukrywa zadowolenia szef uhonorowanej przez „PB” spółki.

Było ich trzech

Trakcja System powstała w 2012 r., ze 100-procentowym udziałem kapitału polskiego. Firmę założył Mateusz Przyszlak razem z Sebastianem Rakiem i Łukaszem Żurkiem. Wszyscy wspólnicy doskonale znali branżę – wiedzieli, jakie niesie ona zagrożenia, ale dostrzegali także szanse, które mogli wykorzystać podczas budowy swojej organizacji.

– Popatrzmy na to, jak na biznes starych, dobrych przyjaciół, którym przyświecał ten sam cel. Sebastian to kolega z branży, a z Łukaszem znamy się od piaskownicy. Jeśli podejmować się wielkich wyzwań, to w gronie doświadczonych i wypróbowanych ludzi – wskazuje przedsiębiorca.

Na początku zespół Trakcja System liczył 10 fachowców. Dziś kadrę tworzy około 150 osób, a firma przez cały czas sukcesywnie zwiększa zatrudnienie. Rekrutacji nie powstrzymała nawet pandemia.

– Na nasz sukces składa się wiele czynników, a najważniejsze jest to, że udało się nam skupić wokół siebie wielu wartościowych ludzi, którzy mają chęć do pracy i głowę pełną pomysłów. Kryterium rekrutacyjne jest bardzo proste: wybieramy najlepszych – zdradza Mateusz Przyszlak.

Dodaje, że oprócz dobranej załogi także wiedza, doświadczenie i przemyślane inwestycje stanowią fundamenty, dzięki któremu firma tak prężnie się rozwija.

W ciągu dziewięciu lat działalności wrocławska Gazela zrealizowała kilkadziesiąt wielomilionowych kontraktów dla PKP PLK oraz liderów usług kolejowych, mocno zaznaczając swoją obecność i zwiększając rozpoznawalność na rynku. Przedsiębiorstwo jest w trakcie realizacji kolejnych zadań, które są gwarantem stabilnego działania i możliwości rozwoju firmy przez najbliższe lata. Największą wykonywaną obecnie inwestycją jest drugi co do wielkości kontrakt kolejowy w Polsce, o łącznej wartości przekraczającej 1,5 mld zł brutto. Zadanie realizowane jest w konsorcjum z PORR S.A.

– Dotychczas Trakcja System przebudowała kilkaset kilometrów sieci trakcyjnej, a w najbliższym czasie liczby te znacznie się zwiększą, ponieważ portfel zamówień firmy nieustannie rośnie – mówi Mateusz Przyszlak.

Ważny atut przy wykonywaniu prac stanowi nowoczesna i specjalistyczna baza sprzętowo-transportowa.

– Pociągi sieciowe, palownice, kolejowe pojazdy technologiczne, dwudrogowe samochody technologiczne oraz wiele innych urządzeń i pojazdów niezbędnych przy realizowanych zadaniach. Dysponujemy naprawdę bogatym, nowoczesnym i różnorodnym parkiem maszynowym, który jest nieustannie rozbudowywany. To bardzo pomaga w realizacji zadań – zaznacza Marek Furmańczyk, dyrektor ds. maszyn i transportu w Trakcji System.

Aby zwiększyć swoją rynkową wiarygodność, przedsiębiorstwo na partnerów biznesowych wybiera najbardziej renomowanych producentów i dostawców na rynku. Należą do nich między innymi: Centrum Pali Kutno, Fabryka Urządzeń Kolejowych Kościan, Elektro-Spark z Lublina oddział Świebodzice, TIM Wrocław, Arex Gdańsk, a także Strunobet-Migacz z Lewina Brzeskiego.

Klientów do firmy z Dolnego Śląska przekonuje również jakość usług – potwierdza wdrożony i na bieżąco certyfikowany System Zarządzania Jakością, według normy PN-EN ISO 9001:2015.

Najważniejsza jest załoga

Certyfikaty, procedury, maszyny... są istotne, a nawet konieczne. To jednak stworzenie odpowiedniego klimatu w firmie sprawia, że osiąga ona fenomenalne rezultaty. Tak przynajmniej uważa jej szef, który nie może nachwalić się swoich ludzi.

– Zapewniamy stabilne zatrudnienie i rozwój zawodowy. Oferujemy szkolenia, umożliwiamy edukację oraz zdobycie branżowych uprawnień. W zamian otrzymujemy od pracowników godną podziwu lojalność, zaangażowanie oraz identyfikację z firmą, jej misją i celami - wymienia Mateusz Przyszlak.

Zdanie to podziela Anna Zadeberna, odpowiedzialna w Trakcji za kadry i płace, według której jeśli zaprosi się na pokład właściwe osoby, a później inwestuje w ich kompetencje, pracodawca nie ma problemów z rotacją personelu, a menedżerom jest dużo łatwiej zarządzać tzw. zasobami ludzkimi.

– Stawiamy na partnerstwo i zaufanie. U nas nikt nie patrzy nikomu na ręce. Każdy wie, co ma robić, a to oszczędza wiele stresu – tłumaczy Anna Zadeberna.

Czyli w spółce Trakcja System nadal panuje rynek pracownika?

– Nie lubię określeń „rynek pracodawcy” i „rynek pracownika”, bo sugerują one, że między jedną a drugą stroną toczy się nieustanna walka. Tymczasem nasz sukces opiera się na tym, że my wszyscy: właściciele firmy, kadra zarządzająca i pracownicy, jedziemy na tym samym wózku. Choć, żeby pozostać w realiach branżowych, lepiej byłoby mówić o podróży tym samym pociągiem – uśmiecha się Mateusz Przyszlak.

Znaczący gracz

Nie zawsze było lekko. Wyzwaniem na starcie okazał się brak wsparcia ze strony instytucji finansowych. I to, że właściciele wzięli na siebie pełne ryzyko rozpoczęcia działalności. Utrudnienie stanowiła również monopolistyczna pozycja głównego konkurenta rynkowego. Jak Gazeli udało się nie tylko przetrwać, ale też osiągnąć duże znaczenie w sektorze kolejowym?

– Strategią biznesową był pomysł na działalność w wąskim zakresie specjalizacji i stanie się najlepszym graczem rynkowym na tym polu. Postawiliśmy także na model zaczerpnięty z zachodnich firm rodzinnych. Zaufaliśmy wiedzy i kompetencjom naszych pracowników. Czas pokazał, że była to właściwa taktyka – oświadcza prezes.

Co pozwoli jego biznesowi utrzymać dotychczasowe tempo wzrostu? Firma z Wrocławia chce nadal działać w myśl ustalonych na początku wartości oraz sprawdzonej strategii. Spółka zamierza też w dalszym ciągu inwestować we własny, wysoce specjalistyczny sprzęt, którym może się pochwalić niewiele podmiotów na rynku. Dlaczego to takie ważne?

– Coraz nowocześniejszy park maszynowy pozwala nam na realizację robót w siłach własnych, co zmniejsza koszty, ogranicza liczbę podwykonawców oraz oszczędza czas – wyjaśnia Mateusz Przyszlak.

Wiele przedsiębiorstw w dobie kryzysu ogranicza swoje ambicje, tymczasem Trakcja System rozwija się dynamicznie i nieprzerwanie. W planach ma zwiększenie swojego udziału na rynku polskim. A z czasem też ekspansję do krajów ościennych.

Obszary kompetencyjne

Działalność firmy Trakcja System obejmuje roboty budowlano-montażowe w zakresie budowy, przebudowy i remontów kolejowych sieci trakcyjnych oraz instalacji elektroenergetycznych w obrębie infrastruktury kolejowej. Spółka świadczy także usługi w dziedzinie projektowania kolejowej sieci trakcyjnej, linii potrzeb nietrakcyjnych oraz w elektroenergetyce kolejowej do 1kv. Ponadto oferuje kompleksowe wykonanie specjalistycznych usług budowlanych i projektowych związanych z kolejową siecią elektroenergetyczną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane