Port Żerań pochłonie ponad 440 mln zł

Patrycja Otto
opublikowano: 2002-11-05 00:00

Królewski Port Żerań, nawiązujący stylem do Disneylandu, ma być nowym miejscem wypoczynku dla warszawiaków. Czas pokaże, czy sprawdzą się założenia inwestorów.

Królewski Port Żerań, którego budowa ruszyła w październiku 2002 r., ma szansę nadać nowy wizerunek praskiej części Warszawy. Inwestorem jest spółka Królewski Port Żerań powołana przez konsorcjum, w skład którego weszły firmy J. W. Construction, J. W. Construction Holding, J. W. Industries i Hotel 500 oraz gmina Białołęka.

W skład kompleksu, który ma być utrzymany w konwencji zbliżonej do Disneylandu, wejdzie park wodny, centrum kongresowo-rozrywkowe, dwa hotele trzygwiazdkowe, hala wystawienniczo-targowa oraz parkingi wielopoziomowe. Całość zostanie zrealizowana na działce o wielkości około 17 ha.

Projekt inwestycji zakłada również zagospodarowanie nabrzeża, na którym powstanie przystań dla statków spacerowych i wypożyczalnia łodzi. Przedsięwzięcie pochłonie ponad 440 mln zł.

Park wodny w Królewskim Porcie Żerań, poza pływalnią główną długości 50 m ze sztuczną falą, będzie wyposażony w basen sportowy z sześcioma torami, basen typu Whirpool oraz jaccuzi przeznaczone dla dzieci. Liczne rozrywki, np. kręgielnia, klub bilardowy, siłownia czy sala do ćwiczeń, znajdą się w tzw. części suchej parku.

Kompleks na Żeraniu będzie również pełnił funkcje biznesowe. Centrum kongresowo-rozrywkowe otrzyma wyposażenie niezbędne do organizacji kongresów i seminariów. Sala główna obiektu będzie wstanie pomieścić 2,5 tys. osób.

Centrum będzie wyposażone również w scenę i garderoby, co pozwoli na organizowanie np. spektakli teatralnych i koncertów. Pomiędzy aquaparkiem a centrum kongresowo-rozrywkowym staną dwa hotele trzygwiazdkowe. Zaprojektowane w jednej zwartej bryle będą oferowały około 700 pokoi.

Parter kompleksu zajmie pasaż handlowy, który pomieści około 80-90 punktów usługowych, restauracje, kawiarnie. Ponadto hotel będzie dysponował klubem odnowy biologicznej i kasynem.