Poziomy i pionowy monopol hutniczy

Kazimierz Krupa
26-04-2005, 00:00

Jak powszechnie wiadomo, może być koks bez stali, ale stali bez koksu uzyskać się nie da. Najlepiej wie o tym jeden z największych na świecie potentatów stalowych, hinduski miliarder Lakshmi Mittal. Po opanowaniu polskiego rynku stali, gdzie udział firm znajdujących się w jego rękach przekracza 70 proc., a jeżeli dojdzie do zakupu Huty Częstochowa przez Mittal Steel Poland (decyzja ma zapaść do końca kwietnia), jeszcze znacząco wzrośnie, skoncentrował się więc na koksie. W batalii o Koksownię Przyjaźń (prawie 25 proc. rynku) jest podobno najbliższy sukcesu. Gdyby starania zostały zwieńczone sukcesem, jego firmy kontrolowałyby ponad 80 proc. rynku koksu.

Jednym z motywów prywatyzacji niektórych sektorów naszej gospodarki była likwidacja państwowych monopoli, nie tyle naturalnych, co wynikających z zaszłości ustrojowych. Monopol państwa w telekomunikacji zastąpiono na przykład monopolem innego państwa. Gdy nie dochodziło do prywatyzacji, monopole dzielono, z różnym skutkiem, na mniejsze organizmy gospodarcze. Jak się okazuje, wszystko po to, by później inwestorzy prywatni mogli na powrót pozbierać wszystkie firmy z branży, tylko już pod innym, prywatnym sztandarem. Wiele więc trzeba było zrobić, by wszystko zostało po staremu, tylko pod innym, właśnie prywatnym, szyldem.

Dyskusja o monopolach nie znalazła w naszym wciąż młodym ustroju gospodarczym jednoznacznego rozstrzygnięcia, wzorem np. Stanów Zjednoczonych, gdzie temat dokładnie zbadano i opisano. Sprawę dodatkowo komplikuje nasze przestąpienie do wspólnego obszaru gospodarczego, jakim jest Unia Europejska. Czy jest więc Mittal Steel Poland monopolistą w Polsce na rynku stali i koksu? Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Jest to klasyczny monopol pionowy — ewentualnie brakuje jedynie kopalni węgla koksowego. Ale czy należy liczyć tylko nasz rynek czy całą UE? Tu już zdania są podzielone, a opinie zależą nie tyle może od opiniodawcy, co raczej zleceniodawcy (czytałem niegdyś opracowanie australijskiego naukowca, który na zlecenie Philip Morrisa dowodził zbawiennego wpływu palenia tytoniu na niektóre aspekty zdrowia ludzkiego).

Jesteśmy w przeddzień dwóch ważnych decyzji o sprzedaży Huty Częstochowa i Koksowni Przyjaźń. W obu faworytem jest Mittal Steel. Może warto w rachubach wziąć pod uwagę nie tylko żywą gotówkę, jaka wpłynie do kasy, ale i nieco bardziej dalekosiężne skutki tych rozstrzygnięć. Choćby po to, by za kilka lat nie musieć wysłuchiwać przesłuchań przed kolejnymi speckomisjami sejmowymi, bo tego chyba nikt nie zniesie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Poziomy i pionowy monopol hutniczy