Warszawa Ochroniarze stołecznego Marriotta pobili Andrzeja Jakubiaka, szefa tamtejszej komisji zakładowej NSZZ Solidarność —twierdzi związek. Według działaczy, w czwartek hotelowi ochroniarze powiedzieli Andrzejowi Jakubiakowi, że mają polecenie doprowadzić go do działu kadr.
— Ponieważ nie ujawnili celu tego doprowadzenia, opierał się, po czym został pobity — twierdzi jeden z działaczy.
Związkowcy, którzy powiadomili policję, zapowiadają złożenie zawiadomienia o przestępstwie.
— To dalszy ciąg antyzwiązkowych działań w hotelu Marriot — ocenia Krzysztof Zgoda z Komisji Krajowej NSZZ S.
Przypomniał, że w ubiegłym tygodniu odbyła się pikieta związkowców hotelu przeciw zwolnieniom pracowników, w tym członków związku.
— Pan Jakubiak ani nie został pobity, ani nie użyto wobec niego siły. Nie stosujemy takich metod — twierdzi Ryszard Solski, rzecznik Marriotta.
Wczoraj policja nie była w stanie stwierdzić, czy doszło do przestępstwa.