Prawdziwa sztuka musi być zbuntowana

  • DI
opublikowano: 20-05-2021, 14:49

Paweł Kowalewski, ikona polskiej sztuki lat 80., założyciel legendarnej Gruppy, powraca z indywidualną wystawą najnowszych prac malarskich, które nazywa „PRZEDMIOTAMI”.

28 maja w kieleckiej Galerii Sztuki Współczesnej WINDA po raz pierwszy wystawione zostaną 32 płótna ikony polskiej sztuki lat 80., inspirowane tekstami myślicielki Hannah Arendt, podróżami artysty do Afryki oraz kondycją współczesnego człowieka.

Anda Rottenberg, w tekście do wystawy napisała: „Malował >>brzydko<<, jak cała Gruppa i jak niegdyś, kilkadziesiąt lat wcześniej, Andrzej Wróblewski, który uznał, że spraw ostatecznych nie można malować ładnie. (…) Ładne malowanie jest łatwiejsze. I, oczywiście, lepiej przyswajalne przez publiczność. Lecz czy jest potrzebne artyście, który pragnie drażnić widza?”

Wystawa prac ma tytuł „Przedmioty przeznaczone do stymulowania życia umysłu, czyli niewidzialne oko duszy”. Zdaniem artysty żyjemy w świecie, w którym rozum zbankrutował. Sztuka Pawła Kowalewskiego zawsze krzyczała. U podstaw jego malarstwa jest sprzeciw i niezgoda na otaczającą go rzeczywistość, a owe przedmioty powstały ku przestrodze — mają wywoływać skłaniający do refleksji niepokój.

Paweł Kowalewski  Fides against Intellectus
Paweł Kowalewski Fides against Intellectus
materiały prasowe

Najnowsze obrazy artysty są naturalną kontynuacją jego myślenia o sztuce, są nonszalanckie, wyraziste, mają plakatowy charakter i zawierają proste obserwacje na poważne tematy, które artysta ujmuje w symboliczny kolor. Ich ukryty sens odkrywają tytuły: „Fides against Intellectus” — mózg przebity strzałą, na różowym, jaskrawym tle, czyli malarska historia o tym, że rozum zbankrutował, „British tears”, w których odciska się krwawa Afryka, rozważania o kolorze, neokolonializmie i systemach totalitarnych, oraz „Szczęście” — naiwna, ironiczna chmurka na niebieskim tle. Artysta zamknął prace w trzech cyklach: „Hannah Arendt”, „Afrykańskie sny” oraz „Samotność”. „Ten rodzaj rozziewu między wyglądem a znaczeniem obrazu i wyłaniająca się z tego rozziewu gorzka ironia jest echem młodości, a więc urasta do konstytutywnej cechy twórczości Kowalewskiego. I może być zakorzeniona w jego młodzieńczym doświadczeniu dorastania w biedzie PRL-u i krzepnięcia w opresji stanu wojennego” — wyjaśniła w tekście Anda Rottenberg.

Paweł Kowalewski  British tears
Paweł Kowalewski British tears
materiały prasowe

Paweł Kowalewski nigdy nie przestał malować. Jego kasandryczna natura nieustająco widzi dookoła znaki i symbole, które twórca wyrywa z kontekstu,

a następnie umieszcza na obrazach. Płótna zadziornie oprawił w zdobione ramy, aby podkreślić, wybić z rzeczywistości to, co zaobserwował. Jego poetyckie, pisane obrazy stają się żywymi PRZEDMIOTAMI, z własnym ciałem i duszą. Są niezależne, podążają swoją dziwnością i krzyczą… Jak twierdzi Paweł Kowalewski: „Prawdziwa sztuka musi być zbuntowana”. [DI]

Paweł Kowalewski  Szczęście z cyklu Samotność
Paweł Kowalewski Szczęście z cyklu Samotność
materiały prasowe
Artysta komentator

Paweł Kowalewski – profesor ASP, założyciel legendarnej Gruppy, ikona polskiej sztuki lat 80. Jego prace powstałe w okresie transformacji ustrojowej są ważnym komentarzem do czasów PRL-u. Autor tak głośnych dzieł jak: „Mon Cheri Bolscheviq”, „Symulator totalitaryzmu” czy „Europeans Only”. Jego prace były wystawiane m.in. w Museum Jerke w Niemczech, Artist’s House w Tel Awiwie, Galerii Tretiakowskiej w Moskwie, Galerii Isy Brachot w Brukseli, w NSDOK-u w Monachium, Dorotheum w Wiedniu, Sotheby’s w Londynie i Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane