Premier liczy na poparcie PO przy samorozwiązaniu Sejmu

Internet Securities
06-03-2006, 10:13

Premier Kazimierz Marcinkiewicz liczy, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość (PiS) złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu, Platforma Obywatelska (PO) zmieni zdanie i poprze wcześniejsze wybory. Premier powtórzył, że PiS może złożyć taki wniosek, jeśli zawiedzie współpraca w ramach paktu stabilizacyjnego.

 Premier Kazimierz Marcinkiewicz liczy, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość (PiS) złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu, Platforma Obywatelska (PO) zmieni zdanie i poprze wcześniejsze wybory. Premier powtórzył, że PiS może złożyć taki wniosek, jeśli zawiedzie współpraca w ramach paktu stabilizacyjnego.

W piątek szef PiS Jarosław Kaczyński zagroził złożeniem wniosku o samorozwiązanie parlamentu, jeśli Samoobrona i Liga Polskich Rodzin (LPR) nie zaprzestaną krytyki rządu i pozostaną „nielojalne” wobec PiS.

W poniedziałkowym wywiadzie dla radiowej Trójki premier powiedział, że po tym, jak przez pewien czas PO organizowało po kilka konferencji prasowych dziennie, aby krytykować działania rządu, ich miejsce zajął szef LPR Roman Giertych.

„Rozpoczął totalną krytykę rządu, bez względu na to, czy słuszną czy nie słuszną. To jest jakaś dziwna koalicja Romana Giertycha – bo nie sądzę, że całej LPR – z PO właśnie w krytyce. Uzgodnili, że będą krytykowali mój rząd” – powiedział Marcinkiewicz.

Dodał, że Giertych obiecał, iż LPR będzie popierała ważne dla rządu ustawy.

Zapytany, co się stanie, jeśli LPR nie dotrzyma słowa, premier odpowiedział: „To wtedy nie ma innego wyjścia. Żyjemy w państwie demokratycznym”.

„Mnie nie interesuje trwanie w rządzie, tylko zmienianie Polski, naprawa państwa. Jeśli nie będzie możliwości, aby nasze ustawy z paktu stabilizacyjnego uzyskiwały większość w parlamencie, nie będzie innego wyjścia – trzeba będzie rozpisać nowe wybory. Takie są reguły demokratyczne” – podkreślił Marcinkiewicz.

Choć wiceszef PO Jan Rokita wykluczył możliwość poparcia wniosku o samorozwiązanie Sejmu przez Platformę, premier liczy, że partia ta jeszcze zmieni zdanie.

„Może dziś w ten sposób mówi” – powiedział Marcinkiewicz.

Bez poparcia PO szanse na zgromadzenie 307 głosów za wnioskiem PiS są znikome.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Premier liczy na poparcie PO przy samorozwiązaniu Sejmu