Prezes Orange skazany na rok w zawieszeniu

opublikowano: 24-11-2021, 15:14

Stephane Richard, prezes francuskiego telekomu Orange usłyszał w środę wyrok roku więzienia w zawieszeniu za współudział w nadużyciu środków publicznych w 2008 roku, informuje AFP.

Sprawa dotyczy wypłaty w 2008 roku przez państwo francuskiemu biznesmenowi Bernardowi Tapie gigantycznej kwoty ugody kończącej trwający prawie 20 lat spór. Jego stronami byli Tapie i bank Credit Lyonnais, który biznesmen pozwał w związku z powierzoną mu w 1993 roku sprzedażą sportowej marki Adidas. Trybunał arbitrażowy w lipcu 2008 roku nakazał konsorcjum zarządzającemu majątkiem pozostałym po Credit Lyonnais, w którym większość udziałów miało państwo, wypłatę 285 mln EUR odszkodowania powiększonego o odsetki, co dało ostatecznie 404 mln EUR. Państwo nie odwołało się od werdyktu, co wywołało spekulacje o możliwości korupcji politycznej. Tapie poparł ówczesnego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego. Decyzję o wypłacie odszkodowania podjęła ówczesna minister finansów, a obecnie prezes EBC Christine Lagarde. Richard był wówczas szefem jej gabinetu.

Środowy wyrok skazujący Richarda jest o tyle zaskoczeniem, że w poprzedniej instancji został on uniewinniony. Prezes Orange zapowiedział złożenie apelacji. Rada nadzorcza telekomu ma jeszcze w środę zdecydować o jego przyszłości. AFP przypomina, że kadencja prezesa kończy się w połowie przyszłego roku. Francuskie Ministerstwo Gospodarki zapowiedziało, że „wyciągnie wnioski” ze środowego wyroku. Państwo ma 23 proc. akcji Orange.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane