Producent "Wilka z Wall Street" musi zapłacić USA 60 mln USD

opublikowano: 07-03-2018, 08:17
aktualizacja: 07-03-2018, 08:20

Firma odpowiedzialna za film "Wilk z Wall Street" z 2013 r. zgodziła się zapłacić rządowi Stanów Zjednoczonych 60 mln USD w ramach ugody mającej zamknąć sądową sprawę cywilną, która dotyczyła podejrzenia przejęcia aktywów rzekomo kupionych za pieniądze skradzione z malezyjskiego funduszu państwowego, donosi Reuters.

Producent filmu, Red Granite Pictures, firmy współzałożonej przez pasierba premiera Malezji, ogłosił we wrześniu zeszłego roku, że "doszedł do ugody" z rządem USA, ale nie ujawnił wtedy żadnej kwoty.

Zobacz więcej

Leonardo DiCaprio, kadr z filmu "Wilk z Wall Street"

thewolfofwallstreet.com

Zgodnie z oświadczeniem złożonym w sądzie w Kalifornii, firma zrezygnowała  również z roszczeń odnośnie swoich praw w dwóch innych filmach: "Daddy's Home" i "Dumb and Dumber To".

Amerykańscy prokuratorzy twierdzili, że trzy filmy zostały sfinansowane przez Red Granite przy użyciu pieniędzy sprzeniewierzonych z 1Malaysia Development Berhad (1MDB), funduszu państwowego założonego w 2009 roku przez premiera Malezji Najiba Razaka.

Środowy komunikat określa, że Red Granite zapłaci rządowi w trzech ratach: 30 mln w ciągu 30 dni, 20 mln w ciągu kolejnych 180 dni, a ostatnie 10 mln w ciągu 180 dni po tym.

Studio filmowe Paramount Pictures, które uzyskało zyski z "Daddy's Home", gdy sprawa była w toku, odblokuje fundusze na konto kontrolowane przez rząd.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Producent "Wilka z Wall Street" musi zapłacić USA 60 mln USD