Prywatyzacja Polfy Tarchomin zakończyła się fiaskiem

AT
opublikowano: 22-08-2011, 00:00

Lek-Am nie złożył oferty wiążącej na zakup Polfy Tarchomin. PHF pracuje nad nowymi scenariuszami.

Lek-Am nie złożył oferty wiążącej na zakup Polfy Tarchomin. PHF pracuje nad nowymi scenariuszami.

Polskiemu Holdingowi Farmaceutycznemu (PHF) po raz drugi nie udało się sprzedać Polfy Tarchomin. Producent leków Lek-Am nie złożył oferty wiążącej. Spółka jako jedyna z 93 zaproszonych do prywatyzacji inwestorów, złożyła ofertę wstępną i przeprowadziła due- diligence Polfy.

— Opracowujemy nowy scenariusz prywatyzacji Polfy Tarchomin. Wykorzystamy wszystkie atuty spółki, łącznie z atrakcyjnymi gruntami, jakie posiada — mówi Artur Woźniak, prezes PHF.

Polfa Tarchomin jest właścicielką około 75 ha gruntów na terenie Warszawy. 8,5 ha na Białołęce już poszło pod młotek. Do końca września okaże się, kto wybuduje na tym terenie centrum handlowo- kulturalne.

Grunty są największym atutem prywatyzowanej spółki. Dla inwestorów okazały się niewystarczające. Co ich odstrasza?

— Największym problemem Polfy Tarchomin jest przerost zatrudnienia. Do końca 2012 r. nic się nie zmieni, bo pracownicy są objęci gwarancją zatrudnienia — mówi pragnący zachować anonimowość rozmówca z branży.

Eksperci zwracają uwagę na konieczność restrukturyzacji, w tym m. in. zwolnienia, oraz inwestycje, które trzeba przeprowadzić w firmie. Roczne przychody Polfy Tarchomin, która produkuje m.in. antybiotyki i insulinę, przekraczają 200 mln zł, a udział w rynku szacowany są na 1,5-2 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu