WIG20 zyskał prawie 4%, standardowo wyprzedzając SWIG80, który wzrósł 'zaledwie' o 1,6%. Nadrobiona z nawiązką została piątkowa różnica, kiedy to w reakcji na złe dane o bezrobociu w USA, zniżkowały przez parę kwadransów giełdy na całym świecie.
Wydaje się, że kupującymi są znowu zagraniczne instytucje, zachęcone
relatywnie dobrymi wynikami polskich spółek, jak i całej gospodarki. Kontynuacja
spadków kursu dolara zwiększa apetyt na ryzyko, w tym na inwestycje na rynkach
wschodzących. Nie wydaje się by to OFE kupowały duże ilości akcji, szczególnie w
świetle ostatnio proponowanych zmian dystrybucji składek. Według opublikowanych
danych ich zaangażowanie w akcje pozostaje na niemal niezmienionym poziomie i
wynosi 28,2%. Szacunkowe obliczenia pokazują, że w październiku OFE kupiły akcji
za zaledwie 500 mil PLN, a od początku roku za nieco ponad 5 mld PLN. Wzrosty na
razie wydają się niezagrożone. Kryzys został zapomniany, a wyniki spółek
przynoszą raczej pozytywne zaskoczenia- chciałoby się rzec "beautiful country,
wonderful people". Złotówka umocniła się, zapewne po uspokojeniu nastrojów
wzburzonych przez propozycje zmian systemu emerytalnego. W stosunku do koszyka
walut zyskała około 1.5%.
Dolar dzisiaj testował symboliczną
granicę 1.5, po piątkowych zapowiedziach kontynuacji programu pomocowego dla
sektora nieruchomości. Wydaje się, że raczej ją przebije i szybko dojdziemy do
historycznych dołków na poziomie 1.6 (wiosna 2008), pamiętanych z dni kiedy
jeszcze wydawało się, że kryzys dotyczy dotknie tylko USA Spadki dolara dobrze
przysłużyły się też surowcom. Złoto przebiło poziom 1100 dolarów, a ropa zyskała
prawie 3%.
Jakub Bentke, CFA; Doradca Inwestycyjny Superfund TFI
S.A.