Rafalska: długofalowa praca socjalna nowym wyzwaniem dla pracowników OPS

PAP
aktualizacja: 22-01-2018, 10:50

Rodziny, dzięki lepszej sytuacji, rzadziej korzystają z pomocy społecznej; dla pracowników socjalnych oznacza to nowe wyzwanie: długofalową pracę z rodzinami - powiedziała szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska podczas otwarcia nowej siedziby ośrodka pomocy społecznej w Szczańcu (Lubuskie).

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej poinformowała, że w Polsce jest zatrudnionych ponad 20,7 tys. pracowników socjalnych; w woj. lubuskim prawie 600.

Podkreśliła, że za sprawą dobrej sytuacji gospodarczej, na rynku pracy i świadczeń wychowawczych "500 plus" poprawia się sytuacja materialna polskich rodzin, co wpływa na spadek liczby osób korzystających z pomocy społecznej.

Przypomniała, że według ostatnich badań GUS, spadek liczby osób korzystających z pomocy środowiskowej wyniósł ponad 9 proc., co potwierdzają dane ministerialne. Według minister, oznacza to dla pracowników socjalnych nowe wyzwania - "żeby ciężar dotychczasowych działań przenieść na pracę socjalną". Jak zauważyła, "zwiększa się potrzeba na pracę z rodzinami".

"To jest szansa dla pracowników socjalnych, żeby skupić się na podpisywaniu kontraktów socjalnych, na tej pracy socjalnej, takiej długotrwałej, która pozwoli ludziom poradzić sobie samemu z trudnymi, życiowymi sytuacjami" – powiedziała Rafalska.

Minister dodała, że zleży jej na rozdzieleniu pracy socjalnej od czynności typowo administracyjnych związanych z wydawaniem decyzji.

"Realizujemy taki program operacyjny +Wiedza, edukacja, rozwój+ i w ramach tego programu mamy ponad 70 mln zł na to, żeby pilotażowo sprawdzać, jak to będzie realizowane, tj. zadanie skuteczna pomoc społeczna i można otrzymać środki 450 tys. zł dla gmin do 50 tys. mieszkańców i dwukrotnie więcej dla samorządów z większą liczbą mieszkańców. Kolejna edycja tego konkursu będzie ogłoszona w marcu 2018 r." – powiedziała szefowa resortu rodziny.

Wojewoda lubuski Władysław Dajczak powiedział, że inwestycja w Szczańcu jest ważna, gdyż w Lubuskiem warunki pracy w OPS-ach nie wszędzie są takie jak powinny być.

"Mamy niestety ponad 40 prac. jeszcze takich ośrodków, które wymagałyby działań inwestycyjnych. Mam nadzieję, że samorządy będą podejmowały te tematy, podobnie jak tu w gminie Szczaniec" – zaznaczył wojewoda.

Dodał, że w woj. lubuskim z różnych form pomocy społecznej korzysta ponad 62,7 tys. osób, co daje 6,2 proc. wszystkich mieszkańców tego regionu. W ciągu 2017 r. liczba osób korzystających z tej pomocy spadła o ok. 10 tys.

W zeszłym roku wojewoda przekazał 157 mln zł na pomoc społeczną dla samorządów, w tym ponad 7,5 mln zł na wsparcie funkcjonowania OPS-ów i z rezerwy 1,5 mln zł na dodatki dla pracowników socjalnych, średnio po 250 zł na etat.

OPS w tej miejscowości mieścił się dotychczas w dwóch pomieszczeniach zabytkowego budynku urzędu gminy - przedwojennego hotelu. Ośrodek został z niego przeniesiony do wyremontowanego budynku po dawnej stajni, przylegającym do tegoż urzędu. Oprócz biur OPS-u znajduje się tam punkt apteczny. Z usług ośrodka korzysta ok. 15 proc. społeczności gminy Szczaniec.

"Rząd wychodzi w tej chwili do nas z wieloma fantastycznymi propozycjami, z wieloma programami społecznymi, których grzech jest nie podjąć, i oddanie tej nowej siedziby OPS-U w Szczańcu jest sygnałem w jakim kierunku w najbliższym czasie będzie szła polityka gminy Szczaniec, mam na myśli politykę społeczną" - powiedział wójt gminy Szczaniec Krzysztof Neryng.

Na gruntowne odnowienie budynku, m.in. termomodernizację, wymianę dachu, wszystkich instalacji, stolarki okiennej samorząd otrzymał wsparcie z funduszy unijnych w ramach RPO Lubuskie 2020 w wysokości 250 tys. zł. Przebudowę wnętrza gmina wykonała za własne pieniądze – wydała na to ok. 150 tys. zł. Remont trwał ok. dwóch miesięcy.

"Te biura nie były w takim najgorszym stanie. Trochę było jednak ciasno. Wiadomo, że usługi OPS-u się rozrastają, coraz więcej zadań tam przychodzi do tej instytucji i jest potrzebna pewna intymność w relacjach pracownika z klientem mającym różne sprawy. Tak się udało zrobić, że każdy z pracowników ma swój własny pokój w nowej siedzibie" – powiedział PAP sekretarz gminy Szczaniec Czesław Słodnik.

"Nowa siedziba poprawiła komfort pracy naszych pracowników, ale przede wszystkim warunki przejmowania podopiecznych. Co ważne, budynek został przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. W ramach działalności środowiskowej zajmujemy się pomocą świadczoną dla ok. 200 rodzin. Do tego prowadzimy wypłatę wszelkiego rodzaju świadczeń, w tym m.in. rodzinnych i alimentacyjnych, wypłacamy świadczenie wychowawcze 500 Plus, które w naszej gminie otrzymuje ok. 400 dzieci" – powiedziała PAP kierowniczka Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczańcu Marta Obst

Pomieszczenia zwolnione przez OPS zostaną wraz wyremontowaną salą dawnego kina przeznaczone na potrzeby Centrum Kultury i Biblioteki w Szczańcu. Ta wiejska gmina leży w pow. świebodzińskim, liczy ok. 4 tys. mieszkańców. Sam Szczaniec ma ok. 1,5 tys. mieszkańców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rafalska: długofalowa praca socjalna nowym wyzwaniem dla pracowników OPS