Czytasz dzięki

Rozsypie się worek przetargów na drogi

GDDKiA planuje ogłosić w 2021 r. przetargi na inwestycje na 667 km dróg. Ich wartość przekroczy 20 mld zł.

W tym roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) podpisze w sumie 34 kontrakty na budowę 463 km szybkich tras. Ich wartość została wyceniona na 19,4 mld zł. W całym bieżącym roku będzie też ogłoszonych 46 postępowań, na 570 km tras krajowych, o wartości 19,6 mld zł.

Budowlany szczyt: Obecnie wiele kontraktów wykonywanych na zlecenie GDDKiA, którą kieruje Tomasz Żuchowski, idzie pełną parą. W sierpniu 2020 r. wartość zakontraktowanych prac wyniosła ok. 1,2 mld zł, prawie dwa razy więcej niż w tym samym czasie 2019 r. W lipcu sięgnęła 1,4 mld zł, wobec ok. 1,1 mld zł rok wcześniej.
Zobacz więcej

Tomasz Żuchowski

Budowlany szczyt: Obecnie wiele kontraktów wykonywanych na zlecenie GDDKiA, którą kieruje Tomasz Żuchowski, idzie pełną parą. W sierpniu 2020 r. wartość zakontraktowanych prac wyniosła ok. 1,2 mld zł, prawie dwa razy więcej niż w tym samym czasie 2019 r. W lipcu sięgnęła 1,4 mld zł, wobec ok. 1,1 mld zł rok wcześniej. fot. Krystian Maj/FORUM

W przyszłym roku pracy będzie jeszcze więcej. GDDKiA przygotowuje przetargi na 667 km dróg, za 20,2 mld zł. Tomasz Żuchowski, kierujący rządową instytucją informuje, że postępowania będą dotyczyły zarówno budowy odcinków dróg krajowych zaplanowanych w ramach realizacji rządowego programu na lata 2014-25, obwodnic oraz remontów tras niższych kategorii. Dzięki temu GDDKiA zaoferuje zamówienia zarówno dla dużych podmiotów jak i mniejszych firm. 

- Duży front robót planowany jest zwłaszcza na tzw. ścianie wschodniej – podkreśla Rafał Weber, wiceminister infrastruktury.

Priorytetem jest m.in. budowa tras S17 i S19 przebiegających przez wschodnie województwa kraju. 

Dariusz Blocher, prezes Budimeksu zwraca uwagę, że obecnie wiele zadań drogowych jest realizowanych w innych częściach kraju. Przerzucenie potencjału kadrowego oraz sprzętowego będzie dla wykonawców sporym wyzwaniem. Mimo to cieszą się z perspektywy pozyskania nowych zamówień.

Tomasz Żuchowski zakłada, że inwestycje drogowe będą alternatywą dla firm, które ucierpiały z powodu pandemicznego ograniczenia prywatnych i samorządowych kontraktów budowlanych.

- Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie są możliwości wykonawcze branży budowlanej i starać się dostosować do nich nasz potencjał zamówień – podkreśla Tomasz Żuchowski.

Zaznacza, że GDDKiA oprócz przygotowań przetargowych na przyszły rok, opracowuje również plan inwestycji na przyszłą perspektywę. W grę wchodzi nie tylko budowa nowych dróg, ale także remonty i utrzymanie istniejącej sieci. Tomasz Żuchowski przypomina, że na wielu odcinkach dróg zbudowanych w ostatnich latach kończą się albo już się skończyły okresy gwarancji i rękojmi. Dlatego czas pomyśleć o zabezpieczeniu funduszy na ich utrzymanie i odnowę, by standard nie uległ pogorszeniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane