Ruszają TEFAF - 4 miliardy w jednym miejscu

ŁO, "The Wall Street Journal"
12-03-2010, 13:26

W masowej świadomości Maastricht funkcjonuje jako miasto związane z polityką i Unią Europejską. Wąskiemu gronu bogatych kolekcjonerów z dziełami sztuki kojarzy się z rajem. Czas zacząć największe targi starych dzieł sztuki - targi TEFAF.

W piątek w Maastricht ruszają największe targi starych dzieł sztuki na świecie. Na powierzchni pięciu boisk do piłki nożnej wystawione zostaną eksponaty o wartości bagatela 4 mld USD. Jest wśród nich warty 15 mln USD obraz Botticelliego i koreańska biblioteka z ósmego wieku.

Stare kontra nowe

Kiedyś holenderskie targi były najważniejszym zapisem w kalendarzach handlarzy i kolekcjonerów sztuki. Ostatnio trwa boom na sztukę współczesną, przez co większą popularnością cieszą się targi w Bazylei bądź Miami. Ceny Rembrandta nie rosną tak szybko, jak na przykład dzieła Jeffa Koonsa. A w Maastricht jest sztuka tworzona właśnie przez starych mistrzów.

Kryzys gospodarczy pokazał jednak siłę starej sztuki. Wprawdzie wolniej rośnie jej wartość, ale także wolniej spada w ciężkich czasach, jest też o stabilniejszą inwestycją. To wszystko sprawia, że także kondycja samych targów się poprawia. W tym roku na targach mają się zjawić przedstawiciele 263 galerii z całego świata, w zeszłym roku było ich 239.

Więcej zabezpieczeń

Postanowiono też więcej zainwestować w ochronę i zabezpieczenie, szczególnie w monitoring. W ostatnich dwóch latach skradziono diamenty o łącznej wartości 1,2 mln USD. To suma niewielka w porównaniu z ogólną wartością wszystkich eksponatów, ale na każdej takiej wpadce cierpi prestiż organizatorów.

Zobacz jak wyglądało TEFAF 2009


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO, "The Wall Street Journal"

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Ruszają TEFAF - 4 miliardy w jednym miejscu