„Rynek nie docenia Cypru”

Rynek przywiązuje zbyt małą wagę do tego, do czego doprowadzić może sytuacja na śródziemnomorskiej wyspie, i może za to słono zapłacić, uważa Alex White z banku JP Morgan.

- Choć ryzyko bankructwa Cypru pozostaje niskie, to jednak nie znika zupełnie, ostrzega Alex White, ekonomista banku JP Morgan, cytowany przez portal BusinessInsider.com.

Jak podkreśla specjalista, opcja niewypłacalności pozostaje mało prawdopodobnym rozwiązaniem, które jednak miałoby ogromne negatywne skutki dla rynków. To możliwe dlatego, że obciążenie kosztami pakietu pomocowego dla Cypru także tych, którzy ulokowali w bankach do 100 tys. (czyli objętych gwarancjami dla depozytów), spotyka się z powszechnym potępieniem. To utrudnia przyjęcie kompromisu w cypryjskim parlamencie i rodzi obawy o zaostrzenie sytuacji.

Jego zdaniem wyjściem mogłoby być przeniesienie całego ciężaru na posiadaczy depozytów o wartości powyżej 100 tys. euro. Jednak w takiej sytuacji do pozyskania brakujących 5,8 mld euro konieczne byłoby podniesienie stawki podatku do 15,4 proc. Takie rozwiązanie uderzyłoby w majętnych Rosjan, którzy deponowali swój majątek na Cyprze, korzystając z niskich podatków.

- Istnieje ryzyko, że Rosja zareagowałaby na większe obciążenie, nie przedłużając udzielonej Cyprowi linii pomocowej o wartości 2,5 mld euro, a to oznaczałoby dalszy niedobór funduszy – twierdzi Alex White.

Problemy ze znalezieniem poparcia w parlamencie to według niego nie koniec złych informacji. Jego zdaniem kształt propozycji oznacza, że twórcy polityki gospodarczej w strefie euro zaczynają optować za rozwiązaniami niosącymi wyższe ryzyko destabilizacji systemu finansowego. Niepokoić może zwłaszcza usztywnienie stanowiska Niemiec. Wiąże się z ryzykiem, że konieczne interwencje na południu Europy mogą nie być podejmowane. Wreszcie proponowanie przerzucenia części ciężaru na depozytariuszy może prowadzić do zmiany postaw klientów banków w skali całego kontynentu.

- Nie oczekujemy panik bankowych, ani efektu domina jeśli chodzi o poszczególne kraje, jednak odtąd właściciele depozytów będą świadomi ponoszonego ryzyka kredytowego, związanego z lokowaniem pieniędzy w słabych bankach lub tych bankach, za którymi stoją kraje o słabej kondycji finansów publicznych – ocenia Alex White.

Jego zdaniem skutek będzie taki, że kraje z południa Europy będą musiały ponosić wyższe koszty pożyczonego kapitału. To utrudni tamtejszym bankom finansowanie gospodarki, a całym krajom wychodzenie z kryzysu.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, BusinessInsider

Polecane