Rynek pracy odtajał na dobre

Bartek Godusławski
18-03-2015, 00:00

Płace i zatrudnienie konsekwentnie rosną. To dowodzi, że rynek pracy będzie fundamentem wzrostu gospodarczego

3981,75 zł — tyle w lutym wyniosło przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw, co oznacza, że wzrosło o 3,2 proc. r/r. To nieco gorsza dynamika niż miesiąc wcześniej (3,6 proc.), ale można to wytłumaczyć górniczymi „czternastkami”.

— Naszym zdaniem, głównym czynnikiem powodującym spadek dynamiki płac między lutym a styczniem była niepełna wypłata dodatkowego wynagrodzenia rocznego w górnictwie. Kompania Węglowa podjęła decyzję o wypłacie w lutym tylko 40 proc. tego dodatku [reszta zostanie uregulowana do czerwca — red.], a Jastrzębska Spółka Węglowa wypłaci „czternastki” w dwóch równych ratach [w lutym i we wrześniu — red.] — uważa Krystian Jaworski, ekonomista z Credit Agricole.

Pomocne ceny

Choć nominalna dynamika płac trochę spowalnia, jest to rekompensowane przez wciąż pogłębiającą się deflację. To właśnie spadki cen towarów i usług napędzają realny wzrost wynagrodzeń, który drugi miesiąc z rzędu wynosi 6 proc. i jest najwyższy od 2008 r. Eksperci wskazują, że to będzie pozytywnie wpływało na skłonność do zakupów.

— Dochody, jakimi dysponują gospodarstwa domowe, umożliwiają zwiększenie konsumpcji. Większym zakupom sprzyja również mniejsze zagrożenie bezrobociem — uważa Piotr Dmitrowski, ekonomista z Banku Gospodarstwa Krajowego. Nic nie wskazuje na to, aby trend wzrostowy płac miał się załamać w najbliższej przyszłości.

— Ciągła poprawa sytuacji na rynku pracy może zwiastować przyspieszenie tempa wzrostu wynagrodzeń w nadchodzących kwartałach — prognozuje Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP. Pracodawcy będą bardziej skłonni do podwyżek, żeby zatrzymać u siebie kluczowych pracowników. Z badań przeprowadzonych przez agencję doradztwa personalnego Work Service wynika, że trzykrotnie — do 14 proc., wzrósł odsetek firm, które są gotowe podnieść w tym roku pensje.

Wiosenne wzmocnienie

W lutym w firmach powyżej 9 pracowników zatrudnionych było 5572,6 tys. osób, nieco mniej niż w styczniu, ale o 1,2 proc. więcej niż rok temu. — Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło w lutym o 0,1 tys. m/m wobec wzrostu o 23,6 tys. w styczniu. Obniżenie zatrudnienia było efektem przeprowadzonego w lutym programu dobrowolnych odejść w PKP Cargo. Firma zredukowała liczbę pracowników o ponad 3 tys. — przypomina Krystian Jaworski. Zdaniem analityków, jeśli sytuacja w gospodarce nie ulegnie pogorszeniu, można oczekiwać, że kolejne miesiące przyniosą lekkie przyspieszenie tempa wzrostu zatrudnienia — do około 1,5 proc.

— Z naszego najnowszego badania wynika, że 25 proc. firm planuje przeprowadzenie rekrutacji, a co ósma przewiduje zwiększenie zatrudnienia. Za deklaracjami idą czyny, co dowodzi, że na rynku nadal mamy do czynienia z poprawą koniunktury, a przedsiębiorstwa przyjmują nowe zamówienia. Wraz z nadejściem wiosny i startem prac sezonowych ten trend zostanie podwójnie wzmocniony — uważa Tomasz Hanczarek, prezes Work Service’u.

Wszystkiego będzie więcej

Z badania koniunktury, które przeprowadził NBP w sektorze przedsiębiorstw, wynika, że lepsze perspektywy sprzedaży zaowocowały planami zwiększenia zatrudnienia. Nowe miejsca pracy planują zarówno firmy usługowe, jak przemysł czy budownictwo. Rosnąć będzie nie tylko liczba etatów — przedsiębiorstwa zamierzają również częściej podnosić płace. Wzrost optymizmu widać jednak wyłącznie w sektorze usługowym. Skala podwyżek nie będzie jednak dużo większa niż w poprzednich kwartałach.

Wszystkiego będzie więcej

Z badania koniunktury, które przeprowadził NBP w sektorze przedsiębiorstw, wynika, że lepsze perspektywy sprzedaży zaowocowały planami zwiększenia zatrudnienia. Nowe miejsca pracy planują zarówno firmy usługowe, jak przemysł czy budownictwo. Rosnąć będzie nie tylko liczba etatów — przedsiębiorstwa zamierzają również częściej podnosić płace. Wzrost optymizmu widać jednak wyłącznie w sektorze usługowym. Skala podwyżek nie będzie jednak dużo większa niż w poprzednich kwartałach.

SONDA"
Gospodarka napędza rynek pracy

MARCIN CELMEROWSKI, prezes Contec

Zatrudnienie w naszej firmie jest bezpośrednią pochodną tego, jak wygląda sprzedaż i plany rozwojowe. W ostatnich latach uległo ono zwiększeniu, chociaż wciąż nie jesteśmy dużym pracodawcą – jako grupa zatrudniamy 40 osób. Jeśli chodzi o płace, to są one ściśle powiązane z wynikami. Jako firma handlowa uzależniamy je od poziomów sprzedaży i jej rentowności, co jest oczywiście powiązane z sytuacją gospodarczą. Pracownicy mają wytyczne sprzedażowe, jeśli je realizują, to odpowiednio przekłada się to na ich pensje. Nie są więc one ściśle powiązane z koniunkturą na rynku pracy, ale raczej z sytuacją w naszej branży.

PRZEMYSŁAW JASTRZĘBSKI, właściciel Viki Family

Lepsze perspektywy rynku pracy to nie jest oczywiście efekt tylko tego roku. Dobre tendencje utrzymują się już od pewnego czasu, co jest wprost powiązane z rozwojem gospodarczym. Po tym bardzo trudnym okresie stagnacji, który rozpoczął się w latach 2008-09, na przełomie roku 2013 i 2014 widać było wyraźny wzrost aktywności gospodarczej. Także u nas wraz za nieznacznym, ale systematycznym wzrostem zatrudnienia, podążyły płace. Jeśli popatrzymy na branżę, w której działa moja firma, czyli produkcję opakowań tekturowych, to jest to właśnie taki barometr koniunktury, który daje dowód poprawy nastrojów.

SONDA"
Gospodarka napędza rynek pracy

MARCIN CELMEROWSKI, prezes Contec

Zatrudnienie w naszej firmie jest bezpośrednią pochodną tego, jak wygląda sprzedaż i plany rozwojowe. W ostatnich latach uległo ono zwiększeniu, chociaż wciąż nie jesteśmy dużym pracodawcą – jako grupa zatrudniamy 40 osób. Jeśli chodzi o płace, to są one ściśle powiązane z wynikami. Jako firma handlowa uzależniamy je od poziomów sprzedaży i jej rentowności, co jest oczywiście powiązane z sytuacją gospodarczą. Pracownicy mają wytyczne sprzedażowe, jeśli je realizują, to odpowiednio przekłada się to na ich pensje. Nie są więc one ściśle powiązane z koniunkturą na rynku pracy, ale raczej z sytuacją w naszej branży.

PRZEMYSŁAW JASTRZĘBSKI, właściciel Viki Family

Lepsze perspektywy rynku pracy to nie jest oczywiście efekt tylko tego roku. Dobre tendencje utrzymują się już od pewnego czasu, co jest wprost powiązane z rozwojem gospodarczym. Po tym bardzo trudnym okresie stagnacji, który rozpoczął się w latach 2008-09, na przełomie roku 2013 i 2014 widać było wyraźny wzrost aktywności gospodarczej. Także u nas wraz za nieznacznym, ale systematycznym wzrostem zatrudnienia, podążyły płace. Jeśli popatrzymy na branżę, w której działa moja firma, czyli produkcję opakowań tekturowych, to jest to właśnie taki barometr koniunktury, który daje dowód poprawy nastrojów.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rynek pracy odtajał na dobre