Rząd chce regulacji złotego,w uzgodnieniu z RPP

MASTERS Spółka Akcyjna
14-05-2002, 17:02

(Depesza poszerzona o reakcję rynku i wypowiedź analityka)

Barbara Woźniak

WARSZAWA (Reuters) - Rząd, który jest niezadowolony z silnego złotego, chciałby zaproponować Narodowemu Bankowi Polskiemu (NBP) zmiany, które pozwoliłyby na regulowanie kursu polskiej waluty. Jeśli jednak zmiany nie zostaną zaakceptowane przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP), nie nastąpią.

We wtorek rząd spotkał się, by przedyskutować problem silnego złotego. Wcześniej kilkakrotnie interweniował ustnie próbując złotego osłabić. Dziś złoty stracił na wartości w oczekiwaniu na informację o tym, co zaproponuje rząd. Gdy rząd propozycje przedstawił, złoty wzrósł.

"Rada ministrów zobowiązuje Ministerstwo Finansów do przedłożenia zmian w zasadach ustalania stosunku złotego do walut obcych i skierowania tych propozycji do RPP" - powiedział minister finansów Marek Belka na wtorkowej konferencji prasowej.

Propozycje idą w kierunku odejścia od zasady nieingerowania na rynku i przyjęcia zasady regulowania kursu złotego mając na celu niedopuszczenie do jego nadmiernej aprecjacji, dodał.

"Porozumienie dotyczące zmian musi być wynikiem obopólnej zgody. Wynik tych dyskusji może być różny. Także taki, że można przyjąć takie zasady, które nie będą publicznie ujawniane" - powiedział minister.

Belka powiedział, że jest przeciwny usztywnianiu kursu złotego, który jest obecnie uwolniony. Dodał, że jeśli RPP na zmiany się nie zgodzi, nie zostaną one wprowadzone.

"Myślę, że nie byłoby właściwe powracanie do pomysłu pełzającej dewaluaacji złotego" - powiedział też Belka dziennikarzom po konferencji prasowej.

Pytany o to, czy nie obawia się groźby załamania złotego odparł:

"Myślę, że ta groźba załamania złotego jest tym mniejsza (...) im bardziej optymistycznie ocenia się szanse na członkowstwo w Unii Europejskiej. (...) Mniejsza niż dwa lata temu."

Złoty umocnił się we wtorek po południu do dolara i euro, ponieważ rząd wprawdzie potwierdził, że chce wprowadzić ograniczenia w swobodnym określaniu przez rynek kursu złotego, ale zapewnił, że nie zrobi tego bez porozumienia z bankiem centralnym.

O godzinie 16.36 za dolara płacono 4,1025 złotego wobec 4,1285 przed konferencją prasową rządu. Euro spadło do poziomu 3,7013 z 3,7309 złotego.

"Minister podreślił, że nie widzi żadnej formy usztywnienia złotego. Nie chce rezygnować z wolnego kursu złotego i to jest pozytywna informacja, bo rynek spodziewał się czegoś gorszego, a to coś gorsze to byłyby ewentualne zmiany w ustawie o NBP, odbierające bankowi możliwość decydowania o polityce kursowej" - powiedział Jacek Wiśniewski, analityk z Pekao SA.

"Okazało się, że rząd chce utrzymywać dotychczasowe zasady, czyli chce poprosić NBP, by zostały zmienione pewne zasady. Jeżeli te wypracowane zasady zostaną wypracowane w cywilizowany sposób, nie będę stanowiły zagrożenia dla inwestycji graczy zachodnich" - stwierdził Wiśniewski.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MASTERS Spółka Akcyjna

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd chce regulacji złotego,w uzgodnieniu z RPP