Rząd rezygnuje z koncepcji powołania NOKE

PAP
05-02-2014, 13:00

Rząd rezygnuje z powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE), czyli publicznej spółki, która miała mieć udziały w zyskach z wydobycia - m.in. gazu łupkowego - proporcjonalne do udziału w kosztach - poinformował premier Donald Tusk.

"Był spór w samym środowisku (resorcie - PAP) i w radzie ministrów, czy taka +superinstytucja+ do pilnowania standardów i pewnych rygorów powinna powstać, czy nie. Ostatecznie minister Maciej Grabowski rekomenduje rozwiązania bez tworzenia nowej, hiperinstytucji, natomiast z wyraźnym wzmocnieniem Wyższego Urzędu Górniczego" - powiedział Tusk podczas środowej konferencji.

Rząd od wielu miesięcy pracuje nad projektem ustawy dot. wydobycia gazu z łupków. Były wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Piotr Woźniak forsował koncepcję powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych. Spółka ta miała mieć udziały w zyskach z wydobycia węglowodorów proporcjonalne do udziału w kosztach, które nie mogłyby jednak przekroczyć 5 proc. wartości robót geologicznych na każdej koncesji. Zgodnie z jego koncepcją NOKE miało znaleźć się pod kontrolą resortu środowiska.

Powołaniu NOKE sprzeciwiała się jednak branża wydobywcza bo uważa, ze jest to kolejne obciążenie biurokratyczne (NOKE miało pełnić również funkcję kontrolne). W dodatku inną koncepcję działania NOKE zaproponował resort skarbu - chciał, żeby Operator podlegał temu resortowi. Przekonanie o wolnym tempie poszukiwań gazu łupkowego w Polsce i braku postępów w pracach na projektem ustawy było powodem dymisji ministra środowiska Marcina Korolca w listopadzie ub.r. Zastąpił go na tym stanowisku Grabowski, który w drugiej połowie grudnia ub.r. odwołał Woźniaka i mianował na stanowisko Głównego Geologia Kraju Sławomira Brodzińskiego. Jednocześnie zapowiedział przyspieszenie prac nad projektem i nie wykluczył, że po spotkaniu z ekspertami i przedstawicielami branży wprowadzi do niego autopoprawkę.

Donald Tusk, fot. Marek Wiśniewski
Zobacz więcej

Donald Tusk, fot. Marek Wiśniewski

Za dwa tygodnie na posiedzeniu rządu zostanie przedstawiony projekt ustawy dotyczący wydobycia gazu z łupków - zapowiedział premier Donald Tusk w trakcie wspólnej konferencji prasowej z ministrem środowiska Maciejem Grabowskim.

"Dziś rozumiemy lepiej niż kilka lata temu, że aby liczyć pieniądze z gazu łupkowego, trzeba przede wszystkim zacząć go wydobywać" - mówił premier. Zwrócił uwagę, że "dzielenie skóry na niedźwiedziu" nie ma sensu dopóki inwestorzy, którzy są gotowi wydać dziesiątki miliardów złotych, nie ruszą na serio do akcji.

"Cieszę się, że dochodzimy do finału tej kwestii. Minister Grabowski zobowiązał się na kolejnym, najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów, to jest za dwa tygodnie, przedstawić ostateczny projekt ustawy" - oświadczył Tusk.

 W tym roku możliwy jest pierwszy komercyjny odwiert ze złóż gazu łupkowego - powiedział minister środowiska Maciej Grabowski. Zapowiedział także uproszczenia administracyjne, z których skorzysta branża wydobywcza.

"W tym roku sądzę, że będzie wykonanych co najmniej 30 odwiertów za gazem łupkowym (...), do tej pory było ich wykonanych 55. Stąd moje przekonanie, że ten rok będzie przełomowy jeśli chodzi o gaz łupkowy" - powiedział Grabowski na konferencji poświęconej planom jego resortu na ten rok.

Minister zastrzegł, że wykonanie pierwszego komercyjnego odwiertu nie jest pewne, ale jego zdaniem bardzo prawdopodobne.

Odnosząc się do planowanej ustawy dotyczącej wydobycia gazy z łupków, szef resortu środowiska zapowiedział, że priorytetem będzie ochrona środowiska przy wydobyciu i zabezpieczenie interesów skarbu państwa. "Proponujemy również uprościć biurokrację, wprowadzając jedną koncesję. W tej chwili, by dojść do etapu wydobywczego, trzeba mieć dwie koncesje - my zaproponujemy jedną" - zapowiedział Grabowski.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rząd rezygnuje z koncepcji powołania NOKE