Salomonowe rozwiązanie KNF

02-08-2017, 04:24
aktualizacja: 02-08-2017, 05:08

Regulator dał Raiffeisenowi jeszcze rok czasu na wprowadzenie akcji banku na GPW.

Nieudane podejście Raiffeisen Bank Polska do debiutu giełdowego postawiło regulatora w trudnej sytuacji. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) mogła rozpocząć procedurę odebrania prawa głosu Raiffeisen Bank International, austriackiemu właścicielowi banku, by wymusić na nim IPO, ale tak ostre posunięcie regulatora mogłoby odbić się szerokim echem w międzynarodowych mediach. Pozostawienie sprawy IPO bez reakcji naraziłoby na szwank reputację KNF. Regulator znalazł więc salomonowe wyjście.

Raiffeisen
Zobacz więcej

Raiffeisen

REUTERS/Leonhard Foeger/FORUM

- Komisja zauważa, że nie doszło do wykonania jednego z kluczowych zobowiązań inwestorskich złożonych KNF przez Raiffeisen Bank International. KNF ponownie zwraca uwagę na sankcje za niewykonanie zobowiązań przewidziane w prawie bankowym. Mając jednak na uwadze, iż osiągnięcie skutku w postaci wprowadzenia kolejnego z10 największych banków krajowych na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie jest istotną wartością z perspektywy prawidłowego i bezpiecznego rozwoju rynku bankowego, zaś natychmiastowe zastosowanie sankcji (w postaci zakazu wykonywania prawa głosu i nakazu sprzedaży akcji) mogłoby osłabić efektywność procesu realizacji pierwszej oferty publicznej (IPO), KNF powstrzyma się od wszczęcia stosownych postępowań administracyjnych prowadzących do zastosowania sankcji, o ile RBI wprowadzi akcje Raiffeisen Bank Polska (RBPL) do obrotu na GPW z zapewnieniem ich faktycznej płynności na poziomie 15 proc. lub wyższym w terminie nie później niż do dnia 15 maja 2018 r. – napisał KNF w komunikacie.

KNF zasugerował w komunikacie, by Raiffeisen poprawił atrakcyjność oferty poprzez zwiększenie liczby oferowanych akcji. Jednym z instrumentów realizacji tego postulatu mogłaby być emisja nowych akcji (niedawna próba sprzedaży akcji Raiffeisena na GPW dotyczyła tylko akcji istniejących), co – zdaniem KNF – „upewniłoby potencjalnych inwestorów o długoterminowym zaangażowaniu RBI w RBPL, zapewniłoby RBPL dodatkowy kapitał i byłoby korzystne m.in. w aspekcie deklarowanego również przez RBI rozwoju banku”.

KNF sugerował również by Raiffeisen skierował ofertę również do inwestorów indywidualnych, co powinno zwiększyć popyt i płynność akcji po debiucie (ta ostatnia jest ważna też dla inwestorów finansowych, którzy obawiali się, że niska płynność ograniczy ich możliwości wyjścia z inwestycji).

KNF zasugerował też RBI, by inwestor lepiej komunikował się z rynkiem – sondowani przez „PB” inwestorzy finansowi narzekali na znikomy, czy też wręcz nieistniejący kontakt ze strony austriackiego właściciela banku przy niedawnym IPO.
„KNF wyraża nadzieję, że aktywne i pozytywne działania kierownictwa RBI doprowadzą do pełnej realizacji zobowiązań i KNF nie będzie zmuszona do zastosowania przewidzianych prawem sankcji” – napisał regulator w komunikacie.
W IPO przeprowadzonym na przełomie czerwca i lipca Raiffeisen nie znalazł wystarczającej liczby chętnych na akcje przy cenie akceptowalnej dla inwestora. RBI podjął więc decyzję o zawieszeniu debiutu giełdowego 15 proc. akcji banku.

IPO było wymuszone przez regulatora, dążącego do zwiększenia przejrzystości sektora bankowego poprzez obecność na GPW największych polskich banków. Jednak obecny moment nie jest najlepszy na IPO Raiffeisena – spółka ma 11,2 mld zł kredytów we frankach, co stanowi około 35 proc. całego portfela kredytowego (na koniec 2016 r.). Bank notuje też straty (76,1 mln zł skonsolidowanej straty w pierwszym kwartale 2017 r.) i prowadzi restrukturyzację.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEWA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Salomonowe rozwiązanie KNF