Samochód z recyklingu

opublikowano: 27-05-2019, 22:00

Stena szacuje, że aż 95 proc. materiałów z auta można ponownie wykorzystać. Warunek to legalne złomowanie.

Na 1,1 tony masy przeciętnego samochodu aż 77 proc. to metale żelazne i nieżelazne, 16 proc. tworzywa sztuczne, 7 proc. inne surowce — szacuje Stena Recycling, firma świadcząca usługi gospodarowania odpadami.

— 95 proc. masy wycofanego z eksploatacji pojazdu może „żyć dalej”. Ważne jest jednak, by cały proces demontażu i recyklingu został przeprowadzony w sposób zgodny z przyjętymi normami i przede wszystkim przez kompetentne podmioty. Doświadczeniem oraz efektywnością wypracowanych procesów muszą wykazać się nie tylko stacje demontażu, ale również firmy, które w sposób odpowiedzialny przetworzą pozyskane z aut surowce — mówi Jacek Przybył, ekspert Steny Recycling.

Tu pojawia się problem, ponieważ w Polsce sporo aut jest demontowanych nielegalnie. Stena podaje, że zarejestrowanych jest 30 mln pojazdów, ale ważną polisę OC ma tylko 20 mln kierowców.

„Samochody widma" prawdopodobnie zostały zezłomowane poza licencjonowanymi stacjami, a co za tym idzie, stanowią potencjalne zagrożenie dla środowiska” — napisali przedstawiciele Steny Recycling w komunikacie. Co stało się w ostatnich latach z 10 mln polskich aut, nie wiadomo. Komisja Europejska szacuje, że aż 1 mln pojazdów rocznie może być w Polsce nielegalnie złomowanych. Stowarzyszenie Forum Recyklingu Samochodów ma mniej pesymistyczne dane — ocenia, że w szarej strefie demontuje się około 500 tys. aut zarejestrowanych w kraju i 100 tys. przywiezionych w celu złomowania z zagranicy. W program legalnego recyklingu i przetwarzania surowców zaczynają włączać się koncerny motoryzacyjne. Stena współpracuje np. z Volvo Cars.

— Stena wspiera Volvo w efektywnym gospodarowaniu odpadami produkcyjnymi, które dzięki zachowaniu właściwości mechanicznych i wysokiej jakości mogą być ponownie wykorzystywane do produkcji podzespołów — twierdzi Piotr Bruździak, dyrektor ds. sprzedaży w Stenie Recycling.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu