Sasin nie wie, jakie będą ostateczne decyzje ws. podatku od nadmiarowych marż

  • PAP
opublikowano: 12-10-2022, 17:15
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Nie mogę przesądzić, jakie będą ostateczne decyzje ws. projektu dotyczącego opodatkowania nadmiarowych marż — powiedział w środę PAP wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dodał, że jego resort pracuje nad tym, aby być może wróciły one w nieco zmienionej formie.

W środę Radio RMF FM podało, że rząd rezygnuje z proponowanego przez wicepremiera Sasina 50-procentowego podatku od nadmiarowych zysków największych polskich firm.

Jacek Sasin, fot. Wojtek Górski/FORUM
Jacek Sasin, fot. Wojtek Górski/FORUM

PAP zapytała szefa MAP o te doniesienia po zakończeniu konferencji "Bezpieczeństwo energetyczne Polski", która odbywała się w Toruniu.

"Ten podatek w dużej mierze został skonsumowany (wprowadzonymi już regulacjami - PAP). Jak zrobiliśmy symulację tego podatku, to w czołówce tych, którzy mieli go płacić, były przede wszystkim spółki energetyczne. Tym niemniej analizujemy jeszcze w Ministerstwie Aktywów Państwowych, czy nie warto jeszcze w jakiejś zmienionej formie wrócić do tych rozwiązań i je przedstawić. W najbliższym czasie będziemy o tym informować" - powiedział PAP wicepremier Sasin.

Dodał, że jego resort pracuje nad tymi rozwiązaniami "w zderzeniu z propozycjami już przyjętymi w pakiecie rozwiązań, które były prezentowane na ostatniej Radzie Ministrów i o których mówiliśmy z panem premierem (Mateuszem Morawieckim) na konferencji". "Nie mogę w tej chwili przesądzić, jakie będą ostateczne decyzje" - podkreślił.

Jak pisały "Dziennik Gazeta Prawna" i "Rzeczpospolita", podatek od nadzwyczajnych zysków miał wynieść 50 proc. "Proponuje się, aby obowiązek uiszczenia daniny ciążył na przedsiębiorcach, których marża zysku brutto za 2022 r. jest większa od ich uśrednionej marży brutto za lata 2018, 2019 oraz 2021 r. Postuluje się nie uwzględniać roku 2020 w wyliczeniu z uwagi na jego wyjątkowy, pandemiczny charakter" - wynikało z projektu założeń przytaczanych przez "DGP".

24 września br. Jacek Sasin zapowiedział wniesienie pod obrady rządu projektu rozwiązań, które dotyczyć będą opodatkowania nadzwyczajnych zysków spółek Skarbu Państwa i przedsiębiorstw prywatnych. Wyjaśnił, że ten "bardzo wysoki" podatek od nadzwyczajnych zysków spółek Skarbu Państwa i przedsiębiorstw prywatnych spowoduje, że wpływ z tego tytułu do budżetu państwa przekroczy 13 mld zł.

"W żadnym wypadku nie będziemy opodatkowywać dodatkowych dochodów, jeśli one będą pochodzić z rozszerzenia działalności i pozyskiwania nowych klientów" - zastrzegał Sasin na początku października. Tłumaczył wówczas, że celem propozycji jest zniechęcenie firm, które w ramach kryzysu i inflacji powiększają w sposób nieuzasadniony swoje marże. "Nie wszyscy robią to celowo, są również mechanizmy prawne, tak jak te, które dotyczą spółek energetycznych, że te marże rosną w sposób nieuzasadniony. I tutaj ta interwencja państwa musi być" - wyjaśniał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane